Ulewy przyniosą podtopienia. Nowy niż nadciągnie nad Polskę. Wiemy, gdzie opady będą największe
Obecny niż niosący minionej doby ulewy w wielu regionach Polski, stopniowo odsuwa się na północ Europy. Na chwilę dostaniemy się w kolejnym dniu pod wpływ klina wyżowego, ale już następnego dnia odczujemy skutki nasuwania się nowego niżu z południa. Pojawią się kolejne ulewy, w tym dłuższe wielkoskalowe, jak również miejscami konwekcyjne i przelotne, lokalnie związane z burzami. Miejscami będzie padać intensywnie i mogą wystąpić podtopienia.
Prognozowane rozproszone ulewy w Polsce, 13 września 2025

W ciągu najbliższej doby w Polsce, warunki pogodowe na ogół na przeważającym obszarze kraju ulegną poprawie, a przelotne opady i niewykluczone burze wystąpią tylko lokalnie, głównie na zachodzie i północy kraju. Sytuacja zmieni się w trakcie najbliższego weekendu, gdy z południa Europy nasunie się rozległa strefa frontowa na której rozwinie się nowy niż. Opady przelotne wrócą już w nocy na 13 września, gdy na strefie poprzedzającej kolejny niż, przejdą ulewy miejscami, zwłaszcza między Opolszczyzną, Górnym Śląskiem i Ziemią Łódzką. W ciągu dnia, opady będą wędrować dalej na północ Polski i obejmą także miejscami Mazowsze, Warmię i Mazury. Gdzieniegdzie popada przelotnie również w regionach ościennych, lokalnie mogą wystąpić burze.
Prognozowany niż z ulewami w Polsce, 14 września 2025

Kolejny wskazany niż, wkroczy do Polski znad Czech na froncie w nocy na 14 września. Opady z nim związane obejmą miejscami obszar, od Dolnego Śląska przez Opolszczyznę, Górny Śląsk, Wielkopolskę po miejscami Ziemie Łódzką i Kujawy. W trakcie dnia, opady w rejonie niżu będą się dalej przesuwać na północ i północy wschód, obejmując kolejne regiony, w tym Małopolskę, Ziemie Świętokrzyską, Mazowsze, częściowo Pomorze, w tym Pomorze Gdańskie, Warmię, Mazury po częściowo Podlasie, Lubelszczyznę i Podkarpacie. Miejscami popada również w regionach ościennych, w tym na zachodzie kraju, ale w tej części kraju opady będą mieć mniejszy zasięg, poza tym zaczną zanikać ze względu na odsuwanie i zwężanie oddziaływania niżu w kierunku wschodnim i północno wschodnim Polski. Lokalnie mogą wystąpić również burze.
Prognozowane ulewy z sumami opadów w Polsce według modelu ICON do 15 września 2025

Będziemy mieć zatem sytuację, gdy w przeciągu jednego tygodnia przejdą przez Polskę dwa niże. Jak wynika z prognoz, drugi z nich w trakcie najbliższego weekendu, przyniesie najwięcej opadów deszczu na obszarze, od Opolszczyzny i Górnego Śląska przez Ziemie Łódzką, wschodnie i południowo wschodnie regiony Wielkopolski, Kujawy, po Pomorze Gdańskie, Warmię, Mazury i północne Mazowsze. W tych regionach miejscami może jeszcze dopadać około 20-70 litrów wody na m2 ziemi. Większość z nich w zaledwie kilka godzin, dlatego miejscami wystąpią podtopienia dróg i posesji. W innych regionach Polski sumy opadów powinny być nieco mniejsze poza lokalnie przejściem opadów konwekcyjnych, gdzie również mogą wystąpić podtopienia.
Sprawdź: Powstanie wir polarny. Wpłynie na śnieg i mróz w zimie. Prognozy są niepokojące
Prognozowane ulewy z sumami opadów w Polsce według modelu ECMFW do 15 września 2025

Wskazane opady poprawią sytuację związaną z susza glebową, a także nawilżą ściółkę leśną. Można więc po opadach oczekiwać pierwszego powszechnego wysypu grzybów w tym sezonie. Przejściowo poprawi się również miejscami sytuacja na rzekach, gdyż nieco zostanie zniwelowana susza hydrologiczna, ale nie będzie to jeszcze trwała zmiana, gdyż wzrosty poziomu wody w rzekach będą chwilowe.
Zobacz: Jest pogoda do końca września. Najpierw upał później pierwszy mróz? Podano datę ochłodzenia
Źródło: DobraPogoda24.pl