
Fale upałów zakłócą gwałtowne burze. Nawałnice wrócą ze zdwojoną siłą. W tych dniach będzie przełom
Ostatnie dni czerwca przyniosą fale upałów w Polsce, ale także wraz z napływem ciepłego i wilgotnego powietrza zacznie rosnąć ryzyko powrotu burz. Największa ich intensywność przypadnie w czasie wymiany masy powietrza i ustąpienia upału przy przejściu chłodnego frontu. Wrócą wówczas nawałnice ze zdwojoną siłą. Będą gradobicia, ulewy i wichury. Gwałtowne burze miejscami spowodują szkody.
Prognozowany obszar chwiejnego powietrza w którym w Polsce i Europie będą przechodzić miejscami burze z nawałnicami, godzina 20:00, 27 czerwca 2024
Obecnie warunki pogodowe w Polsce kształtuje wyż Bie, którego centrum będzie się rozciągać nad północną i wschodnią Europą. W najbliższych dniach musimy jednak bardzo skrupulatnie śledzić zasięg coraz bardziej chwiejnego powietrza, które z południa będzie się zbliżać w rejon naszego kraju. Na lokalnych liniach zbieżności wiatru, a także przy podejściu płytkich niżów ze strefami frontowymi zaczną się pojawiać także burze, które będą mieć dogodne warunki do powstawania i trwania w środowisku niestabilności termodynamicznej.
Zasięg prognozowanych rozproszonych opadów i burz w Polsce, 27 czerwca 2024
Najbliższe bardzo lokalne zjawiska konwekcyjne o niewielkim zasięgu mogą wystąpić w Polsce już w środę na południu, zwłaszcza w rejonach podgórskich, ale będą to zjawiska wybitnie punktowe. Sytuacja zacznie się zmieniać od czwartku, gdy obszar niestabilnego powietrza rozszerzy zasięg w głąb kraju. W tym dniu przelotnie popada i zagrzmi miejscami na zachodzie i południu, zwłaszcza w południowo zachodniej połowie Polski.
Prognozowany obszar bardzo niestabilnego powietrza z tendencją miejscami do silnych burz, 28 czerwca 2024
W piątek w Polsce nadal będziemy mieć upał, ale również adwekcję bardzo chwiejnej masy powietrza z energią potencjalną dostępną drogą konwekcji, miejscami powyżej wartości 2600 J/Kg. W rejonach szczególnie lokalnych linii zbieżności wiatru oraz przechodzenia płytkiego niżu, dojdzie do ruszenia głębokiej konwekcji, czyli powstania chmur kłębiastych z których rozwiną się burze, punktowo z ulewami i gradem oraz silnym wiatrem.
Prognoza zasięgu ulew i burz w Polsce o godzinie 17:00, 28 czerwca 2024
Z uwagi na dynamiczne procesy atmosferyczne, zasięg opadów i burz w Polsce może się jeszcze zmienić w prognozach, ale możemy być pewni, że wraz z powrotem upałów wrócą także burze, których będzie coraz więcej szczególnie w rejonie wymiany mas powietrza przy przejściu frontu atmosferycznego z płytkim niżem. Dotyczy to szczególnie najbliższego piątku oraz niedzieli.
Sprawdź: Noce tropikalne sięgną Polski. To nie zdarza się często
Prognoza zasięgu opadów i burz w rejonie niżu w Polsce, 30 czerwca 2024
Przed nami więc podmuch gorącego i upalnego lata, które w Polsce ponownie będą kończyć przechodzące nawałnice. Takich zjawisk w tym sezonie wakacyjnym czeka nas jeszcze sporo, bo dni z upałem i przechodzącymi frontami będą wracać po okresach chłodniejszych. Na wiele dni ze stabilną pogodą nie ma co liczyć.
Zobacz także: La Nina zastąpi El Nino. Przyniesie potężne anomalie pogodowe
Źródło: DobraPogoda24.pl