To już pewne. Będzie podmuch mroźnej i śnieżnej zimy. Wir polarny nagle osłabnie
Druga połowa listopada w kolejnych dniach przyniesie okresami większe ochłodzenie w Polsce, ale także na znacznym obszarze Europy. Pojawi się częsty mróz w regionach z rozpogodzeniami, a miejscami przejdą śnieżyce powodujące chaos i paraliż na drogach. Wir polarny szybko osłabnie, co oznacza, że zejdzie jęzor zimnego powietrza arktycznego z północy na południe i spowoduje podmuch zimy.
Prognozowany słaby wir polarny wpływający na śnieg i mróz w Europie, 21 listopada 2025

Głównym czynnikiem decydującym o możliwości podmuchu zimy z mrozem i śniegiem w Europie, w tym w Polsce jest odpowiedni układ baryczny nad kontynentem, wynikający z poziomu indeksu Oscylacji Północnoatlantyckiej, ale także kondycji wiru polarnego. Obecnie indeks NAO ma wartość ujemną, która nieco wzrośnie do poziomu neutralnego pod koniec listopada. Pierwszy czynnik do pojawienia się opadów śniegu mamy więc spełniony. Drugim jest wir stratosferyczny, czyli cykliczny cyklon nazywany wirem polarnym. Obecnie następuje gwałtowne ocieplenie stratosferyczne, które spowoduje jego znaczne osłabienie, ale jeszcze nie będzie rozpadu.
Prognozowany temperatura powietrza arktycznego z mrozem, schodzącego z północy na południe na wysokości 1,5 km na półkuli północnej Ziemi, w tym do Europy, 22 listopada 2025

W takich warunkach zimne powietrze nie jest wyłącznie trzymane w rejonie koła podbiegunowego, ale w wyniku zaburzenia wiru polarnego i współdziałającego z nim niższego prądu strumieniowego w troposferze, zimne powietrza ma możliwość zejścia z północy na południe w niższe szerokości geograficzne. Z najnowszych prognoz wynika, że to powietrze na poziomie izobarycznym 850 hPa, znajdującym się na wysokości 1,5 km, w najbliższych dniach sięgnie w rejon basenu Morza Śródziemnego, a nawet dotrze nad krańce północno zachodnie Afryki. Ta sytuacja da impuls do powstania niżów i ośrodków wtórnych zasobnych w wilgoć, które następnie zaczną się przesuwać na wschód i północny wschód Europy. Część tych opadów sięgnie również w rejon Polski.
Prognozowana anomalia temperatury powietrza z wyraźnym gwałtownym ociepleniem stratosferycznym w wirze polarnym, 23 listopada 2025

Szybkie osłabienie wiru polarnego rozpoczęło się w pierwszej połowie listopada, a jego apogeum jest prognozowane pod koniec miesiąca. Zwykle to zjawisko ma miejsce najczęściej na początku stycznia, ale w tym sezonie jest inaczej bo jest wyjątkowo wczesne. Na ogół w terminie od 1, do 5 tygodni po rozpoczęciu zaburzenia następuje adwekcja zimnego powietrza w rejon Ameryki Północnej lub Europy, a następnie w rejonie dotarcia zimnego powietrza i przejścia niżu z frontem pojawia się podmuch zarówno mroźnej i śnieżnej zimy. Wiele wskazuje, że pierwszy mocniejszy epizod będziemy mieć w Polsce już w najbliższy weekend, zwłaszcza między 21-23 listopada szczególnie w regionach południowych i południowo wschodnich, o ile nie zmieni się znacząco trajektoria niżu z frontem. W najnowszej prognozie wskażemy dokładnie, gdzie i kiedy spadnie śnieg.
Sprawdź: Nadciągną śnieżyce i zasypią drogi. Spadnie 45 cm śniegu. Będzie silny podmuch zimy z zaspami
Prognozowany wir polarny od listopada, do początku stycznia 2026

Mimo, że wir polarny w kolejnych dniach nagle i szybko osłabnie, to nie oznacza, że dojdzie do jego rozbicia i ustąpienia. Przewidywane zdarzenie doprowadzi do jego zaburzenia i uwolnienia przejściowo zimnego powietrza, ale najnowsze prognozy wskazują, że w kolejnych tygodniach zacznie się powoli regenerować i odbudowywać, jednak będzie wyraźnie poniżej normy i bez większych szans w kierunku silnego cyklonu. W tej sytuacji niewykluczone, że nadchodząca zima przyniesie więcej niż zwykle śnieżnych i mroźnych epizodów, a także dni przejściowych o których z wyprzedzeniem będziemy informować w najnowszych prognozach.
Zobacz: Jest pogoda na grudzień. Śnieg i mróz z długą zimą, czy ciepło? Temperatury nie są klarowne
Źródło: DobraPogoda24.pl