Silne burze przechodzą przez Polskę. Pofalowany front niesie ulewy i liczne pioruny
Czwartkowy poranek zaskoczył wiele osób na południowym wschodzie Polski, gdyż na pofalowanym froncie pojawiły się silne burze. Na froncie występują ulewy i liczne wyładowania atmosferyczne. Pada sporo piorunów doziemnych. Układ wielokomórkowy przesuwa się na północ i północny wschód, obejmując kolejne regiony. Głównym zagrożeniem są wyładowania i nawalne opady deszczu mogące powodować lokalne podtopienia.
Burze zanotowane w Polsce do godziny 07:40, 4 września 2025

Natężenie zjawisk jest pewnym zaskoczeniem bo zanikający falujący front ma większą siłę niż wskazywały wcześniejsze prognozy. Nad południowo wschodnią Polska doszło do rozwoju masowej konwekcji wbudowanej w zachmurzenie warstwowe. Układ burzowy nasunął się znad Słowacji, a następnie przez Podkarpacie dotarł nad północno wschodnią Lubelszczyznę. Nad tym obszarem do tej pory zanotowano ponad 2100 wyładowań atmosferycznych, w tym na naszym detektorze w rejonie Rzeszowa odnotowaliśmy 82 wyładowania. Burze generują nie tylko pioruny, ale również ulewne opady deszczu. Na naszej stacji w stolicy Podkarpacia zanotowaliśmy w krótkim czasie prawie 15 litrów wody na m2 ziemi.
Sprawdź: Gdzie jest burza w Polsce i Europie
Prognozowane burze z ulewami w Polsce do wczesnego popołudnia, 4 września 2025

Przejście sytemu burzowego nad południowo wschodnią Polską, dość dobrze obrazuje najnowsza prognoza modelu ALADIN, którego wyliczenia publikujemy na najnowszych aktualizacjach aż 4 razy na dobę. Widać, że burze na froncie mają przejść znad Podkarpacia nad Lubelszczyznę i później nad Białoruś. Na szczęście burzom, tym razem na ogół nie towarzyszą silne porywy wiatru, ale liczne wyładowania i ulewy w krótkim czasie również stwarzają zagrożenie. Uwzględniliśmy to aktualnym wydaniu prognozy burz dla Polski na najbliższą dobę, przy czym większość burz opuści nasz kraj do południa.
Prognoza burz dla Polski do 5 września 2025

Po opadach na zanikającym froncie, wieczorem i nocą nad Polską rozwiną się w wielu regionach mgły radiacyjne, które znacznie ograniczą widzialność, nawet poniżej 100-300 m. Przelotne ulewy i burze wrócą do Polski między 5-6 września, o czym dowiecie się szerzej w kolejnych prognozach.
Zobacz: Osiądzie mgła radiacyjna. Ograniczy widzialność na drogach. W tych regionach będzie najgorzej
Źródło: DobraPogoda24.pl