Rozpocznie się 23 czerwca. Potężny wyż zmieni wszystko. Lato rozpali się do czerwoności
Do Polski dotarł upał z południowej Europy, który w najbliższych dniach obejmie wiele regionów. Jego zasięg będzie jednak zmienny z powodu oddziaływania frontu z burzami i opadami, aż do jego ponownego wycofania. Kolejny przełom w pogodzie nastąpi 23 czerwca wraz z odsunięciem pola niżowego i pojawieniem się potężnego wyżu. Warunki pogodowe zmienią się z dnia na dzień i lato rozpali się do czerwoności.
Prognozowany wyż w Polsce i Europie do 26 czerwca 2026

Aktualnie środkowa Europa, w tym Polska znajduje się obszarze pomiędzy skrajem wyżu znad wschodnich regionów kontynentu i polem niżowym ze strefami frontowymi nasuwającymi się z zachodu na południowy wschód. Przed frontem będzie zalegać rozgrzana masa powietrza zwrotnikowego, która przyniesie upał, ale za frontem przy wymianie masy powietrza w rejonie burz z nawałnicami, temperatury ponownie nieco spadną. Front do 22 czerwca będzie wolno przesuwał się z zachodu na południowy wschód naszego kraju, aż 23 czerwca od zachodniej Europy potężny wyż obejmie Polskę i zmieni pogodę na dłużej, prowadząc do nadejścia kopuły ciepła, która rozgrzeje nam lato do czerwoności.
Prognozowany wyż z anomalią ciśnienia w środkowej troposferze na poziomie 500 hPa w Polsce i Europie do 27 czerwca 2026

Najnowsze prognozy wskazują, że już między 23-24 czerwca, znad Niemiec do Polski sięgnie centrum rozległego wyżu, który ustabilizuje nam warunki pogodowe na dłużej. Będzie to ośrodek dość silny, o czym świadczy nie tylko prognozowane ciśnienie w warstwie przyziemnej, ale także w środkowej troposferze na poziomie 500 hPa, znajdującym się na wysokości 5,5 km. Ukształtowanie prognozowanych izobarów wskazuje na możliwe rozwinięcie układu wyżowego Omega, który charakteryzuje się stacjonarnym i dłuższym możliwym utrzymaniem. Dodatkowo o tej porze roku pod jego inwersją tworzy się kopuła ciepła, która ponownie z dnia na dzień zacznie przynosić coraz wyższe temperatury do nastania silnego upału.
Prognozowana anomalia opadów w wyżu w Polsce i Europie do 28 czerwca 2026

Ośrodek wyżowy w rejonie Polski pojawi się szczególnie 23 czerwca i zacznie się przeciągać na kolejne dni, co najmniej do początku lipca. W tym okresie tylko chwilami nastąpi niewielka przebudowana pola barycznego, co przełoży się nie tylko na temperatury, ale także na sumy opadów, które ponownie zaczną być znacznie niższe od normy. Potencjalne opady w tych dniach będą rzadkie, przelotne i rozproszone, najczęściej związane z lokalną konwekcją burzową. Na ogół jednak w wielu regionach nie będzie padać, co oznacza, że czeka nas dłuższy okres słonecznego lata, ponownie z coraz wyższą temperaturą.
Sprawdź: Wichury odetną prąd. Wiatr sięgnie 130 km/h. Cyklon odwoła loty na północy
Prognozowany upał w wyżu w Europie w rejonie Polski 30 czerwca 2026

Omawiany wyż przyniesie więc w Polsce ponownie coraz więcej okresów stabilniejszej pogody bez częstych opadów, ale także z podmuchem gorącego i ponownie upalnego lata. Temperatura z dnia na dzień po przejściu frontów ponownie wzrośnie i sięgnie w wielu regionach 25-35 st. C., ale miejscami w rejonie największego żaru przejściowo bardzo możliwe jest nawet 36-37 st. C. w cieniu. Wygląda więc na to, że lato w sam raz na początek sezonu wakacyjnego zapewni nam odpowiednią pogodę, choć uciążliwą dla osób wrażliwych na wysokie temperatury.
Zobacz: Nawałnice przetną upał. Będą burze z ulewami, wichurami i gradem. Jest dokładny termin
Źródło: DobraPogoda24.pl