Przejdą nagłe śnieżyce. Spadnie 20 cm śniegu. Zima przypomni o sobie w grudniu
Wkraczamy coraz głębiej w okres meteorologicznej zimy, dlatego coraz częściej pytacie, kiedy spadnie śnieg oraz czy można liczyć na nastanie trwałej pokrywy śnieżnej przed świętami Bożego Narodzenia? Nad Europą w polu barycznym w najbliższych dniach zajdą zmiany, które umożliwią pojawienie się śnieżycy w kilku falach w Polsce. Miejscami spadnie nawet 20 cm śniegu, a tym samym zima przypomni o sobie.
Prognozowany zasięg śnieżycy w rejonie Polski, 6 grudnia 2024

Obecnie w Polsce poza górami i lokalnie rejonami podgórskimi już nigdzie nie leży śnieg po pierwszych podmuchach zimy w minionym listopadzie, ale w prognozach widać kolejne jej powiewy i to jeszcze w tym tygodniu. Wszystko przez ustąpienie wyżu na wschód Europy, a tym samym od zachodu sięgnie nas wpływ aktywnej cyrkulacji strefowej, która przy podejściu niżu z frontami przy wymianie masy powietrza miejscami przyniesie nie tylko deszcz, ale także śnieżyce. Pierwszy z aktywnych frontów wkroczy nad Polskę z zachodu już w piątek 6 grudnia. W ciągu dnia front na całej długości z północy na południe będzie się z zachodu przemieszczał na wschód kraju niosąc najbardziej intensywne opady w zachodniej połowie Polski, gdzie miejscami spadnie do około 1-10 cm śniegu, w rejonach górskich Sudetów znacznie więcej.
Prognozowana śnieżyca z niżem w rejonie Polski, 9 grudnia 2024

Do sobotniego poranka 7 grudnia, front z opadami przesunie się na wschód kraju, gdzie również miejscami przyniesie śnieg i deszcz, ale ze względu na przewagę opadów mieszanych warunki do powstania pokrywy śnieżnej będą ograniczone. Miejscami zabielą się krajobrazy lub spadnie do około 1-4 cm, więcej w rejonach górskich. Za frontem napłynie cieplejsza masa powietrza więc śnieg zacznie topnieć na nizinach z wyjątkiem gór. Czeka nas zatem zimowy epizod. Kolejna śnieżyca w rejonie Polski ma się pojawić między około 8-9 grudnia, gdy podejdzie dość wydajny niż w opady, ale również miejscami przyniesie nie tylko śnieg bo spodziewamy się także deszczu. Mimo to, będziemy mieć regiony z chłodniejszymi sektorami powietrza, gdzie będą przeważać śnieżyce. Według najnowszej prognozy modelu ECMWF, ta sytuacja ma szczególnie dotyczyć północnej połowy kraju.
Prognozowany zasięg białej zimy z możliwą pokrywą śnieżną w rejonie Polski według modelu ECMWF, do 10 grudnia 2024

Europejski model ECMWF mocny podmuch zimy poza górami do końca pierwszej dekady grudnia wskazuje szczególnie miejscami w regionach północnych Polski, gdzie może spaść nawet 20 cm śniegu lub lokalnie więcej, ale niewykluczone, że prognoza ta jest przeszacowana, gdyż obecnie zupełnie inne wyliczenia wskazuje model GFS, który widzie jedynie w Polsce zabielenie krajobrazów lub kilka cm śniegu z wyjątkiem gór, a przykładowy model GEM wylicza większą pokrywę śnieżną w innych regionach.
Sprawdź: Silne i nagłe wichury uderzą na zachodzie. Wiatr sięgnie 170 km/h. Będzie fala kilku cyklonów
Prognozowany zasięg zimy z pokrywą śnieżną w rejonie Polski według modelu GEM, do 10 grudnia 2024

Mimo, że prognozy pokrywy śnieżnej dla poszczególnych regionów Polski są rozbieżne, gdyż zależą od dokładnej trajektorii ośrodków niżowych ze strefami frontowymi, ponadto kluczowa jest temperatura powietrza i podłoża, nie zmienia to faktu, że miejscami między 6-9 grudnia czeka nas w kilku falach zimowy nawrót i to nie tylko w górach. W wielu regionach poczujemy zimowy epizod, który okresami może być kontynuowany w trakcie drugiej dekady grudnia, która zapowiada się na znacznym obszarze kraju, zwłaszcza na początku poniżej normy termicznej. Obecnie jednak nic nie wskazuje, aby mroźna i śnieżna zima miała wystąpić na nizinach w Polsce w same święta Bożego Narodzenia. Najnowsze prognozy wskazują temperaturę powyżej normy w tym okresie.
Zobacz: Pogoda długoterminowa na 16 dni. Wkroczą śnieżyce z mrozem? Prognozy zimy są fatalne
Źródło: DobraPogoda24.pl