
Czy zostaną pobite rekordy temperatur czerwcowych w Polsce?
Prognozy długoterminowe od pewnego czasu wskazują na możliwy napływ powietrza zwrotnikowego, które miałoby się wedrzeć do Polski na kilkadziesiąt godzin pod koniec czerwca. Jeśli spojrzymy na najnowsze wyliczenia, to zauważymy, że niemal wszystkie wiązki modelu Ensembles są zgodne, co oznacza, że istnieje duże prawdopodobieństwo sprawdzenia się prognozy. Pozostaje odpowiedź na pytanie, jaka będzie skala wzrostu temperatury, zwłaszcza między 28 czerwca, a 1 lipca?
Taki napływ powietrza ma być możliwy dzięki pojawieniu się pola obniżonego ciśnienia z kilkoma ośrodkami niżowymi nad zachodnią Europą. W tym czasie od Polski przez basen Morza Śródziemnego po północno-zachodnią Afrykę ma się rozciągać słabnący klin wyżowy. Dzięki takiemu rozkładowi układu barycznego, do środkowej Europy trafi powietrze wprost z Afryki.
Jeśli sprawdzą się aktualne prognozy, to istnieje sporo prawdopodobieństwo pobicia lokalnych temperatur maksymalnych zanotowanych w czerwcu na terenie Polski.
Wstępne wyliczenia na 29 czerwca br.
Wstępna wyliczenia na 30 czerwca br.
O pobicie ogólnokrajowego rekordu będzie jednak trudniej, gdyż wynosi on 38 st. C. Został zanotowany 27 czerwca we Wrocławiu w 1935 roku. Współczesny rekord pochodzi z 21 czerwca 2000 roku, gdy w Cebrze zanotowano 37.2 st. C. Wszystko ostatecznie zależy jednak od wielkości zachmurzenia oraz faktycznego ułożenia pola barycznego nad Europą, bowiem to ono zdecyduje jak duża fala ciepła napłynie.
Oby nie
Będzie, będzie zabawa, będzie się działo :) Czas podkręcić lodówkę.
Nie chcę. ....Inaczej siedzieć w domciu inaczej pracować. ...Będzie tragedia😰
Dwa dni, a potem znowu chłodniej i morko?
Na to obecnie wygląda. Czas pokaże, warto obserwować aktualizacje http://dobrapogoda24.pl/numeryczna-prognoza-pogody