| Szukaj |
Zagrożenie!

Burza i gwałtowna powódź w Palermo na Sycylii. Bomba wodna zaskoczyła meteorologów

W tym sezonie letnim gwałtowne burze z nawalnym deszczem powodującym zalania, podtopienia i powodzie błyskawiczne dają się we znaki mieszkańcom nie tylko Polski, ale także innych regionów świata. Ostatni przykład pochodzi z Włoch, a konkretnie z Palermo - stolicy Sycylii. W środę 15 lipca 2020 nad miastem pojawiła się stacjonarna burza z ulewnym deszczem. Opady były nawalne, dlatego miejskie drogi szybko zamieniły się w rwące rzeki, a samochody zaczęły tonąć. W wyniku powodzi błyskawicznej co najmniej 2 osoby poniosły śmierć. Ofiary to małżeństwo. Mimo, że mężczyźnie udało się opuścić samochód, to jego oraz zaklinowaną żonę w aucie porwał prąd wody. Przejazdy pod wiaduktami szybko zamieniły się w jeziora.

Nawalny deszcz, ulewa i powódź błyskawiczna w Palermo we Włoszech na Sycylii, 15 lipca 2020. Foto: TT Silvano Matranga

Ulewa powódź bomba wodna Palermo Sycylia Włochy Lipiec 2020 burza stacjonarna

Wielka ulewa w Palermo na Sycylii była największą ulewą w tym mieście od 1790 roku, czyli 230 lat! Taką informację przekazał burmistrz Palermo, Luca Orlando. Władze miasta dodały, że służby nie poinformowały o możliwości wystąpienia tak silnych opadów deszczu. Meteorolodzy ich nie przewidzieli, a Obrona Cywilna nie wszczęła alarmu.

Skutki ulewy i bomby wodnej w Palermo na Sycylii we Włoszech 

Z danych meteorologicznych wynika, że ulewa w Palermo miała bardzo ograniczony zasięg. Lokalna stacja meteorologiczna znalazła się poza zasięgiem opadów, bo zanotowano na niej zaledwie 0,2 mm. Taki rodzaj nagłych, gwałtownych opadów we Włoszech jest nazywany bomba d'acqua, czyli bomba wodna.

Ulewa, powódź w Palermo. Bomba wodna w stolicy Sycylii

- W Palermo spadł ponad metr deszczu w mniej niż dwie godziny - powiedział burmistrz Leoluca Orlando włoskiej agencji prasowej Ansa. To by oznaczało, że spadło ponad 1000 mm wody na m2 ziemi, co jest nieprawdą. Prawdopodobnie burmistrz wyciągnął takie wnioski z głębokości i poziomu wody, jaka zgromadziła się w zagłębieniach. W rzeczywistości suma opadów prawdopodobnie przekroczyła 120-130 mm.

Filmy i zdjęcia opublikowane w sieci pokazują ludzi złapanych przez ulewę i porzucających swoje samochody. Stacjonarna burza i ulewa zaskoczyła mieszkańców i służby meteorologiczne. Miasto nie otrzymało żadnego ostrzeżenia i alertu pogodowego przed gwałtownymi opadami deszczu.

- Gdyby miasto otrzymało ostrzeżenie z wyprzedzeniem, uruchomione zostałyby procedury, które pomimo niezwykłego charakteru dzisiejszych wydarzeń mogłyby zmniejszyć ryzyko – dodał Olrlando, burmistrz Palermo.

DobraPogoda24, ANSA

Komentarze
Brak komentarzy... bądź pierwszy!
Wyślij komentarz