| Szukaj |
Zagrożenie!

Pogoda. Cyklony rozwiną się naprzeciwko siebie w pobliżu równika. Rozdzieli je efekt Coriolisa

Na aktualnych zdjęciach satelitarnych i mapach prognostycznych można zauważyć niezwykle rzadką sytuację na wodach zachodniego Oceanu Indyjskiego. Na wschód od wybrzeża Somalii i Tanzanii trwa proces cyglogenezy prowadzący do powstania bliźniaczych, znajdujących się naprzeciwko siebie dwóch cyklonów. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że cyklony znajdą się na południe i północ od równika.

Obszar tworzenia się bliźniaczych cyklonów tropikalnych. Foto: NASA, 30 listopada 2019 roku

Pogoda efekt siła Coriolisa przykład

To oznacza, że cyklon znajdujący się powyżej równika, będzie się kręcił odwrotnie do wskazówek zegara (tak jak ośrodki niżowe w naszych europejskich szerokościach geograficznych). Z kolei poniżej równika, cyklon kręci się zgodnie ze wskazówkami zegara (w naszych szerokościach taki proces obserwuje się w ośrodkach wyżowych, a nie niżowych).

Prognozowane położenie cyklonów tropikalnych wraz z kierunkiem przemieszczania masy powietrza. Wtorek, 3 grudnia o godz. 16:00 (czasu polskiego)

Pogoda siła efekt Coriolisa kierunek przemieszczania mas powietrza

Powyższa sytuacja jest wynikiem zachodzącego efektu - siły Coriolisa, czyli ruchu spiralnego. Z tego powodu cyklony nie mogą powstać na równiku. Zawsze rozwijają się powyżej lub poniżej, najczęściej kilkaset kilometrów od niego.

Co ciekawe, efekt Coriolisa możemy zauważyć również u siebie w domu. Wystarczy zatkać korek i nalać wodę do umywalki. Następnie otwieramy korek i obserwujemy, jak strumień odpływającej wody do kanalizacji kręci się odwrotnie do wskazówek zegara. Na półkuli południowej Ziemi, kierunek tego „eksperymentu” byłby odwrotny.

Siła Coriolisa to nic innego, jak wpływ wirującej Ziemi wokół własnej osi na przemieszczanie ponad jej powierzchnią masy powietrza po zakrzywionym torze. Zjawisko to odkrył w 1835 roku francuski naukowiec Gustave-Gaspard Coriolis.

DobraPogoda24, NASA, Windy

Komentarze
Brak komentarzy... bądź pierwszy!
Wyślij komentarz