| Szukaj |
Zagrożenie!

Pogoda na 16 dni: odetchniemy od wysokich temperatur

Dobiega końca najcieplejszy czerwiec w historii pomiarów w Polsce. Miesiąc ten zapisze się nie tylko pod względem najwyższej średniej temperatury, ale również ustanowienia rekordu temperatury maksymalnej. Zgodnie z poprzednią prognozą długoterminową, przełom czerwca i lipca przynosi krótkotrwały nawrót upału.

Dziś 30.06 ponownie najwyższą temperaturę zanotujmy w zachodniej części kraju, szczególnie na Ziemi Lubuskiej oraz w Wielkopolsce, gdzie termometry mogą wskazać w cieniu nawet 36-38 st. C. Z kolei w poniedziałek 01.07, upał dochodzący do 30-34 st. C. ograniczy się do dzielnic południowych i południowo-wschodnich. W tym dniu ciepła masa powietrza będzie wypierana przez chłodny front atmosferyczny, który przyniesie miejscami przelotne opady i burze.

Pogoda 16 dni lipiec 2019

Od wtorku 02.07 już w całym kraju odczujemy wyraźny spadek temperatury, ale w kolejnych dniach, zwłaszcza w południowej połowie kraju, będą to wartości w pobliżu normy lub początkowo lekko poniżej. Zupełnie inaczej będzie na północy kraju, szczególnie nad morzem. Tutaj przez większą część tych dni, temperatury będą najniższe.

Prognozowana anomalia temperatury w najbliższych 7 dniach

Prognozowana anomalia temperatury lipiec 2019

Pierwsza połowa lipca nie zapowiada się więc dobrze dla urlopowiczów spędzających czas nad Bałtykiem. Krótko mówiąc - może być za chłodno na dłuższe kąpiele w morzu, ponadto w tej części kraju przelotnych opadów będzie najwięcej, aczkolwiek nie powinny to być duże sumy opadowe.

Komentarze
Ben Wwa

Ostatnia noc w Warszawie to było kompletne wariactwo. Czułem się jak w jakimś pogodowym matrixie (oczywiście prawie nie spałem). Słupek rtęci na moim (rzetelnym) termometrze chyba nie spadł poniżej 25 stopni.

01 lipiec 2019 - 10:54
Odpowiedz
Ben Wwa

W jednym z portali gazetowych jest dziś artykuł o perspektywach wodnych Warszawy do połowy obecnego stulecia. Mówiąc krótko – marnych. Nasza stolica i jej okolice będą stopniowo wysychać. Co pociągnie za sobą dotkliwe konsekwencje. A oto fragment jednego z komentarzy pod tym artykułem, cytuję: „Jaki jest cel straszenia ludzi tym, co będzie za 30 lat. A kto wie, co będzie? Było parę gorących dni i od razu apokalipsa.” Koniec cytatu. >> Łatwo jest zlekceważyć tego typu komentarze; ale nie należy tego robić, bo bardzo wielu Polaków rozumuje dokładnie w ten sposób. Niestety. I dlatego trzeba niezmordowanie alarmować i przekonywać kogo się da, za pomocą konkretów i faktów, o zagrożeniu przed jakim stoi nasz kraj. Gdy opinia publiczna je zrozumie, to może zmusi polityków do aktywnego działania, aby przygotować Polskę na – jak wiele wskazuje – dalsze pogłębianie się obecnego kryzysu klimatycznego.

01 lipiec 2019 - 12:14
Odpowiedz
Wyślij komentarz