Osiądzie potężny i długi upał. Temperatura wzrośnie do 48 stopni. Piekielna fala upałów sięgnie ze wschodu
Nadchodzące dni w Polsce nadal nie przyniosą nawrotu gorącego lata z upałem, ale nie oznacza to, że sytuacja nie zmienia się w innych regionach północnej półkuli Ziemi. W wielu regionach na wschodzie wzmaga się ogromny upał i temperatura w przeciągu około tygodnia miejscami sięgnie nawet 48 st. C. Bardzo długa fala piekielnego upału będzie się przesuwać i rozszerzać zasięg ze wschodu na zachód.
Prognozowana temperatura piekielnego upału osiadającego na Bliskim Wschodzie, 24 kwietnia 2025

Zwykle między wiosną, a początkiem lata wraz z wydłużaniem się dnia na północnej półkuli Ziemi, odnawia się potężna fala upałów między Dalekim i Bliskim Wschodem. Z powodu zmian klimatycznych upał przynosi nie tylko ogromne temperatury, ale przede wszystkim wydłuża się okres panowania dosłownego piekielnego upału, gdy temperatury osiągają lub przekraczają 40-50 st. C. i to przez wiele tygodni. Przykładami z ostatniej doby są indyjskie miasta Jharsuguda, gdzie zmierzono 46,2 st. C. oraz Ćandrapur z temperaturą 45,8 st. C. W tym ostatnim zanotowano już 22 dni z temperaturą powyżej 40 st. C. od marca. To aktualnie najgorętsze regiony na naszej planecie z temperaturą zupełnie niewyobrażalną w Polsce.
Prognozowana temperatura piekielnego upału na Bliskim Wschodzie, 25 kwietnia 2025

Największy i najdłuższy upał w sezonie najpierw obejmuje Daleki Wschód, gdzie bez większych przerw będzie się utrzymywał szczególnie między Indiami i Pakistanem do nastania monsunu, który zwykle nadchodzi dopiero w drugiej połowie czerwca. Wcześniej będziemy obserwować stopniowe przesuwanie letniego żaru ze wschodu na zachód z osiadaniem kopuły ciepła w rejonie Bliskiego Wschodu, gdzie ogromny upał nastanie już pod koniec kwietnia i będzie się utrzymywał bez radykalnych zmian przez kilka miesięcy na poziomie co najmniej 35-50 st. C., a w słońcu znacznie więcej. Najnowsze prognozy wskazują, że na obszarze między Pakistanem, Iranem po znaczną część rejonu Półwyspu Arabskiego, temperatury w kolejnych dniach znacznie wzrosną i do początku maja w wielu regionach osiągną co najmniej 40-48 st. C.
Prognozowana temperatura ogromnego upału osiadającego w kopule ciepła na wysokości 1,5 km w rejonie Półwyspu Arabskiego, 26 kwietnia 2025

O potencjale nadciągającego i osiadającego piekielnego upału świadczy szczególnie adwekcja gorącego powietrza na wysokości 1,5 km. W najbliższych dniach w omawianym regionie będzie sięgać na tym poziomie aż 30-33 st. C., co oczywiście przełoży się na bardzo wysokie temperatury przy gruncie oraz na standardowej wysokości 2m. Będzie to mieć swoje odzwierciedlenie w anomalii temperatury maksymalnej, która miejscami już o 8-14 st. C. przekroczy normę. To będą niezwykle trudne i ekstremalne warunki do życia i pracy. Pojawią się liczne problemy związane z suszą, a także pożarami oraz przerwami w dostawie prądu w rejonach słabej infrastruktury i zwiększonego zapotrzebowania na energię.
Sprawdź: Najnowsza pogoda na majówkę. Zimno i mróz, czy gorąco? Prognozy są jednoznaczne
Prognozowana anomalia temperatury w rejonie długiej fali upałów na Bliskim Wschodzie, 27 kwietnia 2025

W Polsce nadal się nie zanosi na wczesne nadejście trwalszej fali upałów. Wiele wskazuje, że na temperatury osiągające lub przekraczające w wielu regionach 30 st. C. możemy liczyć dopiero w trakcie czerwca, a w maju taki upał zdarzy się raczej tylko miejscami i na krótko.
Zobacz: Pogoda długoterminowa na 16 dni. Fala chłodu przyniesie mróz?
Źródło: DobraPogoda24.pl