Niż zanurkuje i załamie pogodę. Będą ulewy i wichury. Spadnie również śnieg
Okres panowania wyżu w rejonie Polski, a także na znacznym obszarze środkowej Europy jest policzony i ustąpi w najbliższych dniach. Załamanie pogody przyniesie nurkujący niż ze strefą frontową. Pojawią się przelotne ulewy i wichury, miejscami spadnie również śnieg. Opady pojawią się w wielu regionach i miejscami przez weekend do początku nowego tygodnia spadnie duża część październikowej normy opadów.
Prognozowany niż z frontem niosący ulewy, śnieg i wichury w Europie zbliżający się do Polski, 4 października 2025

W minionych dniach na Atlantyku utworzył się cyklon Amy z pozostałości po byłym huraganie Humberto. Ośrodek ten w ciągu najbliższej doby przyniesie potężne wichury oraz miejscami ulewy i śnieżyce między rejonem Wysp Brytyjskich i Irlandii przez Morze Północne w kierunku Skandynawii ze szczególnym wskazaniem na Norwegię. Następnie najnowsze prognozy wskazują, że na pograniczu Morza Norweskiego i Północnego zostanie przyblokowany przez wyż znad północno wschodniej Europy, gdzie zmieni kierunek przemieszczania na południowo wschodni. W tym czasie w formie wypełniającego niżu zacznie nurkować i przemieszczać się w rejon środkowej Europy.
Prognozowany niż z ulewami i śnieżycami na froncie w Europie w tym z opadami w Polsce, 5 października 2025

Załamanie pogody w Polsce związane z omawianym niżem pojawi się na froncie już w ciągu najbliższej doby. Na początku przez nasz kraj z zachodu na wschód przejdzie ciepły wycinek frontu, a później bardziej wydajny w opady front chłodny. Przelotne opady 4 października w ciągu dnia, najpierw obejmą regiony zachodnie, od Wybrzeża przez Ziemie Lubuską, Wielkopolskę po Dolny Śląsk. Wieczorem oraz nocą na 5 października, obejmą na froncie pozostałe regiony Polski w kierunku wschodnim, jednocześnie od zachodu kraju opady zaczną zanikać. Do niedzielnego poranka, front odsunie się z Polski na wschód Europy. Stabilizacji pogody jednak trwalszej nie będzie bo za frontem nasili się wiatr wraz ze zbliżaniem się niżu bezpośrednio nad Polskę. W ciągu dnia będą przejaśnienia i rozpogodzenia, a przelotny deszcz wystąpi tylko miejscami. Sytuacja skomplikuje się wieczorem oraz w nocy na 6 października, gdy niż nasunie się z północnego zachodu w rejon północnej Polski i wraz z frontem obejmie od zachodu ponownie wiele regionów z przelotnymi opadami. Do poniedziałkowego poranka nie popada tylko w regionach wschodnich. Następnie w ciągu dnia niż będzie się przesuwał i wypełniał nad naszym krajem, niosąc miejscami przelotne opady, zwłaszcza w centrum, na wschodzie i południu Polski.
Prognozowane ulewy z sumami opadów przy przejściu niżu z frontem w Europie w rejonie Polski do 6 października 2025

W omawianym okresie spadnie miejscami w Polsce do około 10-45 litrów wody na m2 ziemi. Sumy opadów będą więc miejscami dość duże, gdzieniegdzie nieznacznie mniejsze od normy miesięcznej, która przykładowo w Łodzi w tym miesiącu wynosi 44 mm. Najwięcej opadów pojawi się w regionach zachodnich, centralnych i południowych. Dodatkowo w górach, zwłaszcza w wysokich Tatrach i Bieszczadach spadnie również śnieg.
Sprawdź: Będzie jeszcze późny upał. Temperatura sięgnie 34 stopni. Fala upałów wydłuży lato na południu
Prognozowane wichury z maksymalnymi porywami wiatru w Europie w rejonie Polski do 7 października 2025

Przejście nurkującego niżu wywoła również zwiększony gradient ciśnienia w rejonie Polski, który przełoży się na wzrost prędkości wiatru. Według najnowszych prognoz, między 4-6 października, okresami w porywach osiągnie do około 40-80 km/h. Najsilniej powieje miejscami w regionach północnych, zachodnich i południowych. Jeszcze większe porywy wiatru, powyżej 85-100 km/h pojawią się miejscami w rejonach podgórskich i górskich, a także nad samym morzem szczególnie w rejonie Półwyspu Helskiego oraz w głębi południowego Bałtyku.
Zobacz: Silne śnieżyce zasypią drogi. Spadnie 40 cm śniegu. Będzie szybki nawrót zimy
Źródło: DobraPogoda24.pl