Niż z ulewami przejdzie przez Polskę. Będzie ogromna różnica temperatury sięgająca 15 stopni
Przez Polskę przesuwa się pofalowany chłodny front atmosferyczny miejscami niosący silne burze z nawałnicami sunącymi na wschód i północny wschód kraju. Za frontem w ciągu najbliższej doby nasunie się jednak niż z południowego zachodu i również przyniesie miejscami ulewy, ale tym razem o bardziej wielkoskalowym charakterze. Wywoła także ogromną różnicę temperatury. Kontrast termiczny między regionami sięgnie nawet 15 st. C.
Prognozowany niż z ulewami w Polsce przed południem, 6 września 2025

Wspomniany niż do Polski nasunie się już w nocy znad Czech. Najpierw z opadami deszczu obejmie Dolny Śląsk i Opolszczyznę, a następnie opady dotrą miejscami nad Ziemie Lubuską i Wielkopolskę. W ciągu dnia opady będą się nadal przesuwać na północ i północny wschód, obejmą także Kujawy po obszar wschodniego i częściowo środkowego Pomorza. Za niżem utrzyma się zachmurzenie z chłodniejszą masą powietrza, a tymczasem na wschodzie Polski będziemy mieć miejscami rozpogodzenia, gdzie temperatury znacznie wzrosną i mówić będziemy o dniu gorącym, lokalnie na krańcach wschodnich w słońcu z upałem.
Prognozowana ogromna różnica temperatury maksymalnej w Polsce wywołanej przez niż, 6 września 2025

Z prognoz szczególnie modelu ALADIN i ICON wynika, że w sobotę w najcieplejszym momencie dnia, na krańcach wschodnich Lubelszczyzny temperatura wzrośnie do około 28-29 st. C., a w tym czasie w rejonie pełnego zachmurzenia z zanikającymi opadami deszczu w rejonie Wielkopolski będziemy mieć około 14-15 st. C. Różnica temperatury między najcieplejszym i najzimniejszym regionem na nizinach w Polsce wyniesie więc około 14-15 st. C., a to nie zdarza się często.
Prognozowana anomalia temperatury maksymalnej w Polsce i Europie, 6 września 2025

Będzie to mieć również swoje odzwierciedlenie w anomalii temperatury, czyli odchyleniu względem normy dla tej pory roku. Na krańcach wschodnich w sobotę, temperatura maksymalna będzie o około 8-9 st. C. powyżej normy, a w wielu regionach południowo zachodniej połowy kraju, zanotujemy temperaturę o około 1-3 st. C. poniżej normy. W jednym dniu będziemy mieć zatem zarówno podmuch termicznego lata, jak również już wczesnej jesieni w kraju.
Sprawdź: Oberwanie chmury zaleje drogi. Niż na froncie sięgnie z południa. Będą silne ulewy
Prognozowana temperatura maksymalna w Polsce, 7 września 2025

Dzień później w niedzielę 7 września, temperatury maksymalne w obszarze nasuwającego wyżu będą już bardzie wyrównane, do około 18-24 st. C. W kolejnych dniach temperatury ponownie okresami wzrosną i miejscami zrobi się gorąco. Nawroty fali ciepła utrzymają się w Polsce do co najmniej połowy września, o czym szerzej napiszemy w najbliższej co tygodniowej analizie pogody długoterminowej.
Zobacz: Cyklon Walter przyniesie wichury w Europie. Wiatr sięgnie 135 km/h. Wpłynie na pogodę w Polsce
Źródło: DobraPogoda24.pl