Nowy rekord świata najniższego ciśnienia na poziomie morza?
Najnowsze badanie opublikowane w czasopiśmie Weather (British Royal Meteorological Society) sugeruje, że ciśnienie w centrum super-tajfunu Haiyan, który spustoszył Filipiny, spadło 7 listopada 2013 roku do 860 hPa! Miało to miejsce, gdy tajfun osiągnął szczytową intensywność przed uderzeniem w wyspę Samar.
Jeśli dane się potwierdzą, to zostanie uznany nowy rekord świata dla najniższego ciśnienia na poziomie morza. Dotychczasowy rekord należy do tajfunu Tip, gdy 12 października 1979 roku zanotowano 870 hPa. Mówimy o oficjalnych rekordach obejmujących okres monitorowania cyklonów tropikalnych na Pacyfiku i Atlantyku od końca lat 40-tych XX wieku (obserwacje satelitarne trwają od końca la 60-tych XX wieku). Niewykluczone, że wcześniej zdarzyły się bardziej ekstremalne tajfuny, ale są to jedynie przypuszczenia.
Centrum super-tajfunu Haiyan. 6 listopada 2013 roku. Zdjęcie NOAA
Autorzy badania wykorzystali trzy możliwe scenariusze, aby określić minimalne ciśnienie w centrum super-tajfunu Haiyan. Punktem wyjścia było zmierzone ciśnienie zredukowane do poziomu morza na stacji meteorologicznej w Guiuanie na południowym krańcu wyspy Samar. Tuż przed zniszczeniem stacji, barometr wskazał 910 hPa. Wówczas centrum tajfunu (oko) znajdowało się 28 km od stacji. Jeden scenariusz wykorzystywał średni gradient spadku ciśnienia na poziomie 3,5 hPa na km, kolejny 4 hPa i trzeci 4,5 hPa na km. W ten sposób oszacowano średnią wartość ciśnienia w centrum tajfunu na 861 hPa. Inny scenariusz uwzględniający również stromy gradient ciśnienia wskazał 855,5 hPa. Autorzy zaokrąglili więc wartość szacunkową na 860 hPa!
Oko super-tajfunu Haiyan uderzające w południową część wyspy Samar. Zdjęcie wykonano 30 minut po zniszczeniu stacji meteorologicznej z ostatnim pomiarem 910 hPa. Dane: JMA
Czy WMO uzna to oszacowanie rekordu?
Archiwum pogodowe i klimatyczne Światowej Organizacji Meteorologicznej zawiera globalne rejestry ciśnienia. Z danych wynika, że rekord należy do tajfunu Tip i wynosi 870 hPa. Problem jednak polega na tym, że na zachodnim Pacyfiku, najniższe ciśnienie jest praktycznie zawsze tylko oszacowaniem, zwłaszcza dotyczy to tajfunów zarejestrowanych przed 1987 rokiem. W tej chwili jest kwestią otwartą, czy WMO zaakceptuje "szacunki", czy tylko oprze się o rzeczywiste pomiary ciśnienia atmosferycznego. Jeśli tego nie zrobią, to nie ma praktycznie żadnych szans, na pobicie rekordu tajfunu Tip, chyba, że JMA i JTWC zmienią swoje metody oceniania.
Jest prawdopodobne, że WMO rozpocznie własne badanie w sprawie tajfunu Haiyan i uzna nowy rekord najniższego ciśnienia, jaki zaobserwowano na poziomie morza na Ziemi.
P.S. 860-870 hPa jest wartością niewyobrażalną nie tylko w Polsce. Skalą siły wiatru niech będzie zestawienie szacowanego ciśnienia w centrum tajfunu Haiyan, do ciśnienia zarejestrowanego podczas ostatniego niżu wtórnego Herwart, jaki szalał z wichurą w naszym kraju 30 października br. Wówczas ciśnienie w Białymstoku spadło do "jedynie" 971,7 hPa.
Niesamowite ...Tak niskie ciśnienie jest naprawdę nie bywałe.
Jest to wartość niewyobrażalna. Skalą siły wiatru niech będzie zestawienie szacowanego ciśnienia w centrum tajfunu Haiyan, do ciśnienia zarejestrowanego podczas ostatniego niżu wtórnego Herwart, jaki szalał z wichurą w naszym kraju 30 października br. Wówczas ciśnienie w Białymstoku spadło do "jedynie" 971,7 hPa.
Jasło miało w niedzielę też niskie jakie pamiętam (980hPa)
Marcin Szerląg Mogłoby być u Ciebie minimalnie około 983. W Rzeszowie, który był bliżej centrum było 981,8 hPa, a na oficjalnej stacji w Krośnie 983.5 hPa.
Ja sprawdzałem na pogodzie i pokazywalo koło 981hPa tylko nie zapisałem...Ale to nie ważne.
Marcin Szerląg na "pogodzie" to była prognoza :)
Będę wiedział na przyszłość. ..Dzięki
Dziwne, mój barometr pokazywał grubo poniżej 960 hPa w niedzielę w Rzeszowie. Szkoda, że nie zrobiłem zdjęcia :/
Konrad Andrzej bo masz niezredukowane do poziomu morza
Konrad Andrzej prawdopodobnie masz nawet dobrze skalibrowany, skoro pokazywał takie ciśnienie. Mówisz o rzeczywistym, tzw. lokalnym, wynosiło ono na lotnisku w Jasionce (znajduje się tam oficjalna stacja IMGW) dokładnie 956.2 hPa. W meteorologii posługujemy się jednak ciśnieniem zredukowanym do poziomu morza. Ma na to wpływ ukształtowanie terenu. W samym Rzeszowie położenie miasta waha się od około 197 do 384 m n.p.m., co oznacza, że ciśnienie lokalne może się różnić między niżej i wyżej położonymi dzielnicami. Posługujemy się zatem ciśnieniem zredukowanym ;)
Pudło. korekta względem wysokości npm była uwzględniona w pomiarze o którym wspominałem :)
Poza tym przy wytępieniu lokalnych zdarzeń pogodowych wykazywanie zredukowanego ciśnienia nie dostarcza pełni danych.
Ciekawe jakie byłoby samopoczucie przy tak niskim ciśnieniu?Ja nie daje rady ze swoją żoną przy umiarkowanym 😆