Jest pogoda na wiosnę. Późny śnieg i mróz, czy wczesny upał? Prognozy są jednoznaczne
Zbliżamy się do oficjalnego końca zimy w Polsce, mimo, że jeszcze będą miejscami zdarzać się jej akcenty. Pora więc sprawdzić, jak zapowiada się pogoda na wiosnę. Czy w tym sezonie będzie późny śnieg i mróz, a może pojawi się wczesny upał? Najnowsze prognozy sezonowe wskazują jednoznaczny trend szczególnie temperatury, opadów i ciśnienia. Niektóre przewidywane zjawiska mogą niepokoić.
Prognozowana anomalia temperatury w Polsce i Europie na wiosnę 2026

Mimo, że okres meteorologicznej wiosny rozpoczął się już na początku marca, to dla wielu osób jej prawdziwy początek jest kojarzony dopiero z pierwszym dniem kalendarzowego wydania, czyli 21 marca. Najnowsze prognozy sezonowe szczególnie amerykańskiego modelu CFSv2, wskazują w okresie trzech najbliższych miesięcy, a więc za całą wiosnę, średnią temperaturę w Polsce powyżej normy o około 1-2,5 st. C., z największym odchyleniem na zachodzie, południowym zachodzie i południowym wschodzie, a najmniejszym na północy kraju szczególnie nad morzem. Czeka nas zatem dość ciepła wiosna, która przyniesie z upływem wielu tygodni, sporo ciepłych, a okresami nawet gorących dni na poziomie przeważnie 14-25 st. C. Zdarzą się również okresy zdecydowanie chłodniejsze, gdy jeszcze będzie wracał mróz, nieco częstszy nocą i nad ranem w kwietniu oraz coraz rzadszy w maju do okresu zimnych ogrodników, ale nie powinien być bardzo silny i długotrwały. Może jednak w okresie wegetacji uszkadzać rośliny, które będą wymagały zabezpieczenia. Ostatni śnieg na nizinach, zobaczymy w tym sezonie miejscami jeszcze w kwietniu, co innego w wysokich górach. Na tym obszarze śnieg, czy deszcz ze śniegiem może jeszcze sporadycznie wystąpić nawet między majem i czerwcem.
Prognozowane prawdopodobieństwo temperatury powyżej normy w Polsce i Europie na wiosnę 2026

Z aktualnych prognoz nie wynika, abyśmy w tym sezonie doczekali się wczesnego upału w Polsce, czyli temperatury osiągającej co najmniej 30 st. C. w cieniu, choć potrafi wystąpić już w trakcie drugiej połowy kwietnia. W minionych latach powszechny upał zdarzał się najwcześniej w czerwcu i lokalnie w drugiej połowie maja. Wiele wskazuje, że w tym sezonie może być podobnie, ale wcześniej poza okresami z nawrotem mrozów podczas wyżowych rozpogodzeń w nocy, często temperatury w dzień będą umiarkowane i przyjemne, charakterystyczne dla termicznej wiosny, czyli ze średnią temperaturą dobową w wielu regionach na poziomie 10-15 st. C. Trend wiosny z temperaturą powyżej normy podtrzymuje również europejski model ECMWF, który obecnie wskazuje takie prawdopodobieństwo określone na ponad 60 procent, czyli jest znaczące.
Prognozowana anomalia ciśnienia w Polsce i Europie na wiosnę 2026

Niepokojące są jednak prognozy głównego wzoru układu barycznego nad Europą bo wiele wskazuje, że Polska przez znaczną część wiosny będzie się znajdować w obszarze wpływu wyżu, najczęściej z centrum nad północnymi regionami kontynentu. Może to oznaczać możliwe nawroty mrozu szczególnie podczas nocnych i porannych rozpogodzeń nie tylko okresami w kwietniu, ale nawet jeszcze w maju, zwłaszcza na jego początku do okolic zimnych ogrodników i zimnej Zośki. Wiele roślin trzeba będzie wtedy zabezpieczyć przed przemarznięciem. Taki układ wpłynie również na opady, których ma być mniej niż zwykle, a jeśli się pojawią, to najczęściej będą mieć charakter przelotny, coraz częściej związany z konwekcją i lokalnymi burzami. W ich przypadku sumy opadów są bardzo rozproszone i ograniczone pod względem zasięgu. Niewykluczone, że początek wegetacji roślin i ich kwitnienie może być opóźnione w tym sezonie ze względu na przedłużający się niedosyt wilgoci w glebie, o ile nie zmienią się prognozy opadów.
Sprawdź: Antycyklon wszystko zmieni i powróci zima? Będzie duża żółta plama na mapach
Prognozowana anomalia opadów w Polsce i Europie na wiosnę 2026

Jeśli sprawdzą się aktualne prognozy, to możemy przyjąć, że wiosna w tym sezonie w Polsce będzie dość ciepła, ale bez ekstremalnych odchyleń względem normy. Wiele dni w trakcie kolejnych 3 miesięcy będzie przynosić temperatury na poziomie 14-25 st. C., ale nadal będą okresami możliwe nawroty mrozu szczególnie w rejonie nocnych i porannych rozpogodzeń przy gruncie. Okresów z ujemnymi temperaturami nie będzie brakować szczególnie w kwietniu, a coraz ich mniej będzie w maju. Na pierwszy upał będziemy musieli dłużej poczekać, na ogół do drugiej połowy maja lub pierwszej dekady czerwca. Wiosna może być również przeważnie dość sucha, tylko miejscami w pobliżu normy opadów. Pamiętajmy, że prognozy długoterminowe wskazują jedynie trend pogodowy, co oznacza, że przewidywania mogą się jeszcze znacznie zmienić, ale na ogół najwaźniejsze aspekty prognozy powinny być prawidłowe.
Zobacz: Chwyci silny mróz. Temperatura spadnie do -23 stopni. Fala mrozów będzie długa
Źródło: DobraPogoda24.pl