| Szukaj |
Zagrożenie!

CBA zatrzymało Janusza O., byłego wiceministra środowiska

W tym roku w wielu miastach mogliśmy się przekonać, jak wygląda tzw. powódź błyskawiczna powstająca w czasie lokalnych, krótkotrwałych i ulewnych opadów deszczu. Zazwyczaj włodarze miast tłumaczą, że kanalizacja ma ograniczoną przepustowość i nie jest w stanie przyjąć nadmiaru opadów w krótkim czasie.

Okazuje się jednak, że takie sytuacje mogą mieć również drugie dno. Jak informuje Prokuratura Krajowa - funkcjonariusze CBA zatrzymali byłego wiceministra środowiska w latach 2014-2015 Janusza O., a także biznesmena z branży budowlanej Marcina M. Zarzuca się im czyny o charakterze korupcyjnym, do których miało dochodzić, od września 2015, do stycznia 2016 roku.

Prace remontowe kanalizacji deszczowej

CBA zatrzymanie wiceministra środowiska Janusza O

Śledztwo dotyczy powoływania się na wpływy w 2015 roku w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i podjęcia się załatwienia sprawy w zamian za korzyść majątkową w związku z realizacją projektu "Kompleksowa Ochrona Wód Podziemnych Aglomeracji Kieleckiej".

W komunikacie Centralne Biuro Antykorupcyjne informuje - w trakcie prowadzonych czynności ustalono, że w ramach realizacji projektu spółka Wodociągi Kieleckie podpisała umowy na budowę systemu kanalizacji sanitarnej i wodociągowej na terenie Kielc oraz w dwóch świętokrzyskich gminach. Inwestycja była współfinansowana przez Unię Europejską, natomiast instytucją wdrażającą projekt był Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Z uwagi na znaczne opóźnienia w realizacji umowy na wykonawcę nałożono kary umowne. Według CBA, wszystko wskazuje na to, że zatrzymany przedsiębiorca obiecał wiceministrowi zatrudnienie w spółkach z zapewnieniem kilkunastotysięcznego miesięcznego wynagrodzenia w zamian za "pomoc", która miałaby doprowadzić do odstąpienia Wodociągów Kieleckich Sp. z o.o. od naliczenia kar umownych i przyjęcia bez zastrzeżeń wykonanych robót budowlanych. Jak ustalili śledczy CBA, wiceminister przyjął obietnicę korzyści, a po dymisji z pełnionej funkcji podjął pracę w spółkach przedsiębiorcy.

Zatrzymani usłyszą zarzuty w Lubelskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Lublinie. "Po wykonaniu czynności procesowych z zatrzymanymi, prokurator podejmie decyzję co do stosowania środków zapobiegawczych" - czytamy na stronie Prokuratury Krajowej.

Komentarze
Brak komentarzy... bądź pierwszy!
Wyślij komentarz