Burze usuną upał. Będą nagłe nawałnice. Jest dokładny termin załamania pogody
Do Polski zbliża się bardzo silna fala upałów z temperaturą sięgającą nawet 40 st. C., ale po kilku dniach zostanie wyparta przez burze. Miejscami zjawiska będą silne i mogą powodować szkody. Nawałnice będą niosły przelotne ulewy i gradobicia, a także wichury łamiące drzewa i gałęzie oraz lokalnie uszkadzające dachy. W prognozach jest dokładny termin załamania pogody.
Prognozowane nawałnice usuwające upał z Polski 29 czerwca 2026

Najbliższe dni w rejonie środkowej i zachodniej Europy będą kształtowane przez rozległy wyż z kopułą ciepła niosącą potężny upał, jednak sytuacja od zachodu kontynentu zacznie się stopniowo zmieniać wraz z odsuwaniem ośrodka na wschód i południe. W jego miejsce ruszy wpływ cyrkulacji strefowej z frontami i niżami, które będą na coraz większym obszarze wypierać powietrze zwrotnikowe na wschód i południowy wschód kontentu przez Polskę, jednocześnie kończąc pierwszą powszechną i silną falę upałów w tym sezonie w naszym regionie.
Prognozowane wichury usuwające upał z Polski do 30 czerwca 2026

Stabilna pogoda w rejonie Polski na ogół utrzyma się do 28 czerwca, choć już pod koniec dnia miejscami na zachodzie i północnym zachodzie naszego kraju może nadciągać pierwsza strefa przelotnych opadów i burz. Główny front usuwający upał nasunie się jednak 29 czerwca i będzie stopniowo przesuwał się na wschód i południowy wschód, niosąc miejscami przelotne ulewy i gradobicia, lokalnie z wichurami. Nawałnice punktowo mogą być silne i spowodują szkody.
Prognozowane nawałnice usuwające upał z Polski 1 lipca 2026

W kolejnych dniach między 30 czerwca i 1 lipca, nowa strefa opadów na froncie i niżu obejmie miejscami Polskę i będzie pochłaniać kolejne regiony, z jednoczesnym ograniczaniem zasięgu upału z zachodu na wschód i południowy wschód kraju. W całej Polsce pierwszym najbliższym dniem bez upału będzie dopiero 2 lipca, ale warunki pogodowe nadal w kolejnych dniach pozostaną dynamiczne z powodu oddziaływania wpływu cyrkulacji strefowej. W dalszej części pierwszej dekady lipca będą powracać fronty z niżami i frontami, niosąc przelotne ulewy i burze z gradem oraz wichurami. Po ich przejściu aura tymczasowo się poprawi w rejonie klina wyżowego.
Sprawdź: Nadciągnie rekordowy upał. Temperatura sięgnie 40 stopni. Potężna fala upałów już w tych dniach
Prognozowana niestabilność atmosfery w rejonie silnych burz usuwających upał w Polsce i Europie do 2 lipca 2026

Przed nami więc kilka dni bardzo silnej fali upałów, ale później na przełomie czerwca i lipca rozpocznie się wypieranie ciepłej masy powietrza z Polski. Na strefach frontowych miejscami wystąpią nagłe nawałnice, które mogą powodować szkody. Warunki pogodowe będą dynamiczne i wymagające uwagi.
Zobacz: Oberwanie chmury zaleje domy. Spadnie 140 litrów wody. Będą ulewy i powodzie błyskawiczne
Źródło: DobraPogoda24.pl