| Szukaj |
Zagrożenie!

W Wenezueli ponad połowa kraju bez prądu. To wynik „ataku elektromagnetycznego” - tłumaczy minister informacji

W ostatnich dniach w Wenezueli powrócił problem z dostawą energii elektrycznej. Zdarza się on od wielu miesięcy, ale na taką skalę znacznie rzadziej. Według nieoficjalnych źródeł, awaria dotknęła co najmniej 14 z 23 stanów.

Nocne oświetlenie w Wenezueli, 17 lipca 2019 roku

Brak prądu Wenezuela

Tłumaczenie rządu jest irracjonalne. Zamiast przyznać, że elektrownie są przestarzałe i niemodernizowane od lat, to minister informacji Jorge Rodrigues podał, że awaria jest efektem "ataku elektromagnetycznego", nie podał jednak, kto miałby za nim stać. Zapewnił, że dostawy prądu będą systematycznie przywracane.

22 lipca 2019 roku sytuacja uległa poprawie. Znacznie większy obszar Wenezueli miał zapewnione dostawy prądu

Brak prądu Wenezuela lipiec 2019

Jeszcze większa przerwa w dostawie prądu miała miejsce w marcu. Dotknęła wówczas wszystkie 23 stany i trwała tydzień, paraliżując dostawę podstawowych towarów i usług, w tym zaopatrzenie w wodę. Prezydent Nicolas Maduro oskarżył wówczas niezidentyfikowanych "terrorystów" o to, że zaatakowali elektrownię wodną Guri na południu kraju, która zasila 80 procent kraju. Kolejna awaria miała miejsce w kwietniu i także odcięła od dostaw energii znaczną część kraju, w tym Caracas. Trwała jednak tylko kilka godzin.

Wenezuela to kraj posiadający największe na świecie złoża ropy naftowej. Jednak fatalne zarządzanie państwowymi firmami doprowadziło większość mieszkańców na skraj ubóstwa. W ubiegłym roku inflacja sięgnęła ponad miliona procent. Dramatyczna sytuacja ekonomiczna Wenezueli spowodowała, że według danych ONZ, z kraju wyjechało 3,5 miliona mieszkańców.

Dane satelitarne: NASA

Komentarze
Brak komentarzy... bądź pierwszy!
Wyślij komentarz