Śnieg i mróz wróci po ociepleniu. Jest pogoda na 16 dni do początku maja
Miniony tydzień przyniósł łagodną aurę w Polsce bez bardzo niskich temperatur i licznych opadów, ale sytuacja będzie się zmieniać. Najnowsza pogoda na 16 dni sięgająca już do początku maja, wskazuje na okres fali ochłodzenia niosącej powszechny mróz w nocy i nad ranem, jak również miejscami z częstszymi opadami. W kilku regionach spadnie nawet śnieg, ale później pojawi się kolejne ocieplenie.
Prognozowany zakres temperatury maksymalnej w Polsce do 4 maja 2026

Nowy tydzień przyniesie ochłodzenie w Polsce. Temperatury znacznie spadną i nigdzie już nie osiągną 20 st. C. Na ogół w ciągu dnia będziemy notować około 9-16 st. C., a miejscami nad samym morzem oraz w rejonach górskich i podgórskich może być jeszcze chłodniej. Lokalnie w rejonach nocnych i porannych rozpogodzeń zacznie się pojawiać nieco częściej mróz, zwłaszcza przy gruncie, ale jeszcze ze względu na ogólną przewagę zachmurzenia, nie będzie mieć dużego zasięgu. Niższe niż zwykle temperatury przełożą się oczywiście na wystąpienie ujemnej anomalii.
Pogoda na 16 dni. Prognozowana anomalia temperatury w Polsce 22 kwietnia 2026

Jeszcze większego ochłodzenia spodziewamy się pod koniec nowego i na początku przyszłego tygodnia. Wówczas nurkujący niż z północy Europy na południowy wschód, ściągnie do centrum kontynentu, w tym do Polski główną falę powietrza arktycznego. Noce i poranki w rejonie rozpogodzeń przyniosą wtedy powszechny mróz, który może zagrozi uprawom i trzeba będzie chronić wrażliwe rośliny przed przemarznięciem. W ciągu dnia, temperatury maksymalne sięgną ledwo 4-13 st. C., a w rejonach górskich będzie jeszcze zimniej. Dopiero pod koniec kwietnia i na początku maja podczas majówki, temperatury zaczną rosnąć wraz ze zmianą kierunku adwekcji powietrza.
Pogoda na 16 dni. Prognozowana anomalia temperatury za okres tygodnia w Polsce i Europie do 26 kwietnia 2026

W nowym tygodniu będziemy mieć dwa okresy z opadami w Polsce. W ciągu najbliższej doby do 20 kwietnia popada miejscami na froncie i przemieszczającym niżu miejscami w południowo zachodniej połowie kraju, a następnie dostaniemy się przejściowo w obszar oddziaływania wyżu i opadów na ogół nie będzie, co najwyżej poza lokalnymi wyjątkami do około 24 kwietnia. Sytuacja zacznie się zmieniać pod koniec tygodnia szczególnie między 25-27 kwietnia (+/- 1 dzień), gdy nadciągnie strefa frontowa związana ze schodzącym niżem z północy Europy. Wiele wskazuje, że niż ten miejscami przyniesie również przelotne opady śniegu i krupy śnieżnej, zwłaszcza na północy, wschodzie i południu naszego kraju. W górach dosypie śniegu, ale również w głębi kraju miejscami krajobrazy mogą się na chwilę zabielić.
Sprawdź: Nadciągną ulewy. Spadnie 70 litrów wody. Oberwania chmury spowodują zalania
Pogoda na 16 dni dla Warszawy. Prognozowane prawdopodobieństwo opadów i temperatury do 5 maja 2026

Przed nami więc wyraźny okres ochłodzenia, który miejscami sprowadzi nawrót powszechnego mrozu szczególnie największego przy gruncie w rejonie nocnych rozpogodzeń. Dodatkowo przy zejściu niżu z północy z frontem, przed końcem kwietnia popada miejscami również śnieg, choć nie we wszystkich regionach. Kolejny okres wyraźnie cieplejszy zacznie się pojawiać na przełomie kwietna i maja. Nadal jesteśmy więc w okresie pogody przejściowej.
Zobacz: Będzie silny upał. Temperatura sięgnie 35 stopni. Fala upałów potrwa dłużej
Źródło: DobraPogoda24.pl