Wichury uderzą w Polskę. Cyklon Dave odetnie prąd. Jest dokładna prognoza wiatru
Po ciepłej Wielkanocy, w drugim dniu świąt Polska znalazła się po zachodniej chłodniejszej stronie przechodzącego cyklonu Dave. Przyniesie on nie tylko głębsze ochłodzenie i miejscami przelotne opady, ale także wichury. Wiatr miejscami będzie powodował szkody i wywoła sztorm na Bałtyku. Ograniczy żeglugę oraz wpłynie na pracę lotnisk. Niektóre loty mogą być opóźnione lub przełożone.
Prognozowane wichury z maksymalnymi porywami wiatru w Europie w rejonie Polski 6 kwietnia 2026

Nad północną Europą przez Skandynawię i Bałtyk przemieszcza się centrum cyklonu Dave w kierunku Rosji z jednoczesnym zanurkowaniem z północy częściowo na południe i stopniowym jego wypełnianiem. W tym okresie wpłynie bezpośrednio na warunki pogodowe w Polsce i jednocześnie zwiększy gradient poziomy ciśnienia między jego centrum i wyżem znad zachodnich Niemiec. Z tego powodu okresami odczujemy wichury, które dodatkowo będą napędzane przez oś prądu strumieniowego, która bezpośrednio nasunie się nad nasz region.
Prognozowane wichury w Europie w rejonie Polski 7 kwietnia 2026

Skutki przechodzenia cyklonu odczujemy w Polsce przez kilka dni, aczkolwiek najsilniejsze wichury uderzą 6 kwietnia. Z prognozy dokładnego modelu ICON wynika, że wiatr w wielu regionach kraju osiągnie do około 50-110 km/h. Najsilniej powieje na północy kraju, zwłaszcza w rejonie środkowego i zachodniego wybrzeża, a także w głębi Polski miejscami na wschodzie, południu i południowym wschodzie, w tym rejonach górskich i podgórskich. Wiatr miejscami może łamać drzewa i gałęzie, które opadając na linie energetyczne mogą powodować lokalne przerwy w dostawie prąd. Możliwe jest również lokalne zatarasowanie dróg przez połamane konary.
Prognozowane wichury w Europie w rejonie Polski 8 kwietnia 2026

Skutki przechodzenia i wypełniania cyklonu już nad wschodnią Europą, odczujemy w Polsce również między 7-8 kwietnia. W tym okresie wiatr okresami nasili się szczególnie we wschodniej połowie kraju, gdzie wichury w porywach mogą osiągać miejscami do 40-90 km/h. Lokalnie będą silniejsze w wysokich górach. Dodatkowo na przepływ powietrza wpłynie prąd strumieniowy, który na wysokości przelotowej samolotów nad Polską według prognoz modelu GFS osiągnie nawet 270 km/h.
Sprawdź: Nadciągnie upał. Temperatura sięgnie 31 stopni. Będzie pierwsza fala upałów
Prognozowany prąd strumieniowy niosący wichury do Polski i Europy do 9 kwietnia 2026

Dzień później 9 kwietnia, wiatr we wschodniej połowie Polski będzie już słabszy, w porywach do 40-50 km/h, jedynie lokalnie w górach silniejszy. Przed nami więc co najmniej 3 dni z wyraźnym nasileniem wiatru, miejscami o sile wichury. W tym czasie unikajmy parkowania samochodów pod drzewami, zabezpieczmy luźne przedmioty na tarasach i balkonach oraz liczmy się z lokalnym ryzykiem przerw w dostawie prądu.
Zobacz: Spadnie śnieg i chwyci mróz, czy będzie ciepło? Jest nowa pogoda na 16 dni
Źródło: DobraPogoda24.pl