| Szukaj |
Zagrożenie!

Witaj! Nasza strona stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Jeśli akceptujesz ciasteczka i nie chcesz, aby informacja pojawiała się ponownie kliknij zgadzam się.

Dziś odbędą się uroczystości związane z 25 rocznicą największego pożaru lasu w powojennej historii Polski

26 sierpnia br. minie dokładnie 25 lat od wybuchu największego pożaru lasu w powojennej historii Polski. Spłonęło wtedy ponad 9 tysięcy hektarów na terenie dwóch ówczesnych województw - katowickiego i opolskiego. Zginęły 3 osoby – w pierwszym dniu pożaru 2 strażaków: aspirant (pośmiertnie awansowany do stopnia młodszego kapitana) Andrzej Kaczyna (w kabinie samochodu strażackiego) z Komendy Rejonowej Straży Pożarnej w Raciborzu i druh Andrzej Malinowski (40 m od pojazdu) z OSP Kłodnica. Śmierć poniosła również kobieta potrącona przez wóz strażacki. Do szpitali trafiło 50 osób. Należy dodać, że nie spłonęły żadne zabudowania.

Pożar Kuźnia Raciborska

Obchody rocznicowe pożaru koło Kuźni Raciborskiej odbędą się dziś 18.08 na tamtejszym Stadionie Miejskim. Zaplanowano między innymi mszę świętą w intencji służb mundurowych i poległych strażaków, apel, defiladę, wręczenie odznaczeń oraz złożenie wieńców pod krzyżem upamiętniającym poległych. Patronat honorowy nad uroczystościami objął Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda.

Pożar lasu rozpoczął się 26 sierpnia 1992 roku, około godz. 13:50. Ogień zauważono w pobliżu miejscowości Solarnia, przy torach kolejowych łączących Racibórz z Kędzierzynem-Koźlem. Prawdopodobną przyczyną była iskra spod kół hamującego pociągu. Pojawieniu się ognia i jego gwałtownemu rozprzestrzenianiu się sprzyjały susza, temperatura przekraczająca 30 stopni Celsjusza i silny wiatr. Pożar udało się ugasić dopiero 30 sierpnia, a jego dogaszanie trwało do 12 września.

Pożar Kuźnia Raciborska - zwierzęta

W akcję zaangażowanych było ponad 10 tysięcy strażaków, żołnierzy, policjantów, funkcjonariuszy obrony cywilnej i leśników. Do dyspozycji mieli między innymi 1100 samochodów pożarniczych, 26 samolotów typu Dromader (zrzucały „bomby wodne” na czoło pożaru), kilka śmigłowców, 50 cystern kolejowych do transportu wody i 6 lokomotyw. Spłonęło 15 wozów gaśniczych i 26 motopomp. Ogień zniszczył 70 km węży strażackich. Spłonęło łącznie 9062 ha, 6212 ha w ówczesnym województwie katowickim i 2850 ha w województwie opolskim. Obecnie na terenie, który strawił ogień rośnie młody las.

Komentarze
Marcin Szerląg

Ogień - żywioł naprawdę ciężki do opanowania w takich warunkach pogodowych...

18 sierpień - 08:34
Wyślij komentarz