| Szukaj |
Zagrożenie!

Witaj! Nasza strona stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Jeśli akceptujesz ciasteczka i nie chcesz, aby informacja pojawiała się ponownie kliknij zgadzam się.

Front chłodny wkroczył do Polski. Przynosi opady, burze i ochłodzenie

W naszej niedzielnej 19.08 prognozie długoterminowej wspominaliśmy, że około 24 sierpnia wkroczy front chłodny, który przyniesie zmianę warunków pogodowych. Czas na realizację tej zapowiedzi.

Nad Polskę wkracza system frontów atmosferycznych związanych z niżem Thekla znad Norwegii. Przesuwając się z zachodu i północnego-zachodu na wschód kraju przynosi wzrost zachmurzenia, opady i miejscami dość silne burze (mapa prawdopodobieństwa). Ich największa intensywność jest spodziewana dziś 24.08 z upływem popołudnia.

Prognozowany układ baryczny o godz. 14:00, 24 sierpnia 2018 roku

Mapa synoptyczna 24 sierpnia

W rejonie komórek konwekcyjnych należy się spodziewać ulewnych opadów deszczu, silnych porywów wiatru, a także niewykluczone gradu do około 1-3 cm średnicy. Miejscami burze utrzymają się również w godzinach wieczornych i nocnych 24/25.08.

Prognozowana energia potencjalna dostępna konwekcyjnie CAPE o godz. 17:00, 24 sierpnia br.

Prognoza burze CAPE

Przed uaktywnieniem się frontu na wschodzie, w centrum i na południowym-wschodzie kraju temperatura powinna jeszcze wzrosnąć do około 27-32 st. C. W sobotę 25.08 spadek temperatury będzie odczuwalny w całym kraju. Spodziewamy się od 20-23 st. C. na przeważającym obszarze, do około 24-26 st. C. na południowym-wschodzie.

Komentarze
Ben Wwa

Mamy dziś powszechny alarm w polskich mediach; niemal jakby zbliżała się jakaś Apokalipsa zimna, ulew, gradu, wichrów itd. > A tymczasem - historycznie patrząc - gwałtowne ochłodzenia letnie z ok. 30 stopni na nawet poniżej 20 stopni °C z dnia na dzień (Tmax dobowe), połączone z burzami, to nie tylko nic niezwykłego; można powiedzieć więcej - kiedyś takie załamania były zjawiskiem wręcz charakterystycznym dla klimatu polskiego lata. Tak w czerwcu, jak i w lipcu, i w sierpniu też. A teraz dzieje się tak, że okresy gorące/upalne, trwające prawie bez przerw całymi tygodniami, wielu zaczyna traktować jako coś zwykłego, a wspomniane ochłodzenia z deszczem - jako sensację. >>> Tak właśnie, jakby niepostrzeżenie dla nas samych, z biegiem lat następuje przewartościowanie postawy Polaków wobec pogody letniej. >>> Moim zdaniem, równie ciekawe jak nadchodzące ochłodzenie - a właściwie nawet ciekawsze - jest to, co się będzie działo później. Niektóre prognozy wskazują na możliwość powrotu gorąca jeszcze w przyszłym tygodniu. Może to jednakże nie wystarczyć do zapewnienia sezonowi letniemu 2018 zwycięskiej, pierwszej pozycji w rankingu najcieplejszych; przynajmniej w Warszawie.

24 sierpień 2018 - 09:07
Odpowiedz
Ben Wwa

Pewien synoptyk na znanej stronie meteo napisał dziś o nadchodzącym ochłodzeniu, cytuję: "Skalę ochłodzenia oraz jego zasięg, chyba najlepiej oddaje prognoza opadów deszczu ze śniegiem i śniegu w Górach Skandynawskich oraz w Alpach, a także w Jutlandii i na północy Niemiec. Przed nami poważne załamanie pogody (...)". >>> Zastanawiam się, czy to ten sam komentator, co zapowiadał w czerwcu opady śniegu na polskim wybrzeżu. Teraz - wg niego - śnieg ma padać w północnych Niemczech i w Danii. W sierpniu. Ciekawe.

24 sierpień 2018 - 09:17
Odpowiedz
Jean

Chodzi oczywiście o Ryszarda Olędzkiego z ICM Meteo :). Faktycznie jego prognozy na poziomie lokalnym bywają często ... nietrafione. No cóż, "każdy może się pomylić" - powiedział jeż schodząc ze szczotki ryżowej ;). Dobrej pogody. J.

24 sierpień 2018 - 10:42
Odpowiedz
Ben Wwa

Dziś od rana (godz. 6) temperatura w stolicy wzrasta w tempie 2°C na godzinę (z 19°C do 25°C o godz. 9-tej). Nieźle. Takie gwałtowne poranne wzrosty też są u nas coraz częstsze.

24 sierpień 2018 - 09:23
Odpowiedz
Wyślij komentarz