Zostało wydane ostrzeżenie 1 stopnia przed burzami dla strefy nadmorskiej!

| Szukaj |
Zagrożenie!

Witaj! Nasza strona stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Jeśli akceptujesz ciasteczka i nie chcesz, aby informacja pojawiała się ponownie kliknij zgadzam się.

W czwartek 21.06 upalnie przed uaktywnieniem się chłodnego frontu z opadami i burzami

W naszej prognozie długoterminowej zapowiadaliśmy ochłodzenie, które obejmie całą Polskę od 22 czerwca. Adwekcję chłodniejszej masy powietrza przyniesie chłodny front atmosferyczny związany z niżem Cathy. Jego centrum w czwartek 21.06 znajdzie się nad Bałtykiem.

Prognozowany układ baryczny w czwartek 21.06 o godz. 14:00

Mapa synoptyczna 21 czerwca

W ciągu dnia front od północnego-zachodu będzie stopniowo obejmować kraj, aczkolwiek dopiero z upływem godzin przesuwając się nad dzielnice południowo-wschodnie zacznie się uaktywniać. Na swej drodze przyniesie miejscami przelotne opady oraz burze, lokalnie z gradem i silnymi porywami wiatru.

Prognozowana energia potencjalna dostępna konwekcyjnie o godz. 20:00, 21 czerwca br.

Energia CAPE

Zjawiska mogą być silne, dlatego warto zabezpieczyć luźne przedmioty na balkonach i tarasach. Unikajmy również parkowania samochodów pod drzewami.

Najwcześniej rozpada się na Wybrzeżu, szczególnie na Pomorzu Zachodnim, gdzie opady mogą być ulewne. Późnym popołudniem, wieczorem oraz w nocy z czwartku na piątek 21/22.06 uaktywni się konwekcja, zwłaszcza na południu, wschodzie i południowym-wschodzie kraju.

Przed rozwinięciem burz na sporym obszarze kraju spodziewamy się pogodnej i upalnej aury. Temperatura maksymalna powinna osiągnąć co najmniej 26/32 st. C. z wyjątkiem Pomorza. W piątek 22.06 po przejściu chłodnego frontu odczujemy zdecydowane orzeźwienie. Temperatura maksymalna na obszarze kraju wzrośnie do „zaledwie” 15-22 st. C.

W czwartek 21.06 o poranku wydamy stosowną prognozę prawdopodobieństwa burzowego

Komentarze
Ben Wwa

Ta prognoza to sytuacja, która kiedyś była typowa dla czerwca i całego sezonu letniego (powtarzająca się zwykle co 1-2 tygodnie), a teraz zwraca uwagę jako coś zgoła niezwykłego, "przerywając" długotrwałe gorąco i szokując ciepłolubów. Kiedyś przejście takiego frontu i nasunięcie się niżu z reguły oznaczałoby solidne ochłodzenie na wiele dni, a teraz? Zobaczymy, czy temperatura niższa od normy potrwa 24 do 48... godzin (jak to ostatnio bywało podczas tegorocznego kwietniowo-czerwcowego wiosnolata), czy może dłużej.

20 czerwiec 2018 - 15:08
Odpowiedz
Lucas wawa

To co będzie się działo w najbliższych 2-3 dniach warte jest uwagi, bowiem: ->>> 1) W czwartek 21.06 możemy zanotować najwyższe temperatury jak dotąd w tym roku i tego lata (a może i w całym czerwcu, o ile w samej końcówce jeszcze mocniej się nie ociepli) – przynajmniej miejscami i zarazem w skali całego kraju. Prognozy dla sporej nizinno-wyżynnej części Polski (z wyjątkiem NW) dają Tmax 30/32°C, co może oznaczać, że lokalnie będzie jeszcze cieplej. ->>> 2) Ochłodzenie będzie ekspresowe, podobnie jak i w ogóle przejście całego frontu – a z czym dawno nie mieliśmy do czynienia w tak krótkim czasie. W piątek 22.06 i sobotę 23.06 za dnia w wielu miejscach będzie chłodniej o 12-15 st., niż w czwartek, bo przeważnie 15/19°C (nocami miejscami poniżej 10°C, a lokalnie przy rozpogodzeniach nawet poniżej 5°C). Natura przypomni nam o typie aury jaki dawniej nierzadko był ‘normalką’, a teraz zdarza się coraz bardziej sporadycznie. ->>> 3) Będziemy mieli przy tym do czynienia ze sporym spadkiem ciśnienia (miejscami o ponad 15 hPa) i dawno nie widzianym tak dynamicznym niżem wtórnym rozwijającym się nad S Skandynawią i Bałtykiem. Choć w skali kraju opadów sumarycznie będzie nadal niewiele, to może pojawić się linia szkwałowa, konwekcja na froncie, miejscami opady gradu, trąby powietrzne oraz przejściowo mocniej “lunąć”. ->>> I zaznaczmy, że takie fronty kiedyś były znacznie częstsze, niż obecnie. I zapewne niejedna osoba nie śledząca na bieżąco prognoz może być w piątek mocno zaskoczona – zwłaszcza, że to koniec roku szkolnego i początek zasadniczego okresu urlopowego. Pewnie zainteresowanie prognozami bardzo wzrośnie (co się stało z latem i kiedy powróci…???) – i tym razem nie mam na myśli głównie rolników, tylko branżę turystyczną oraz wszystkich, którzy zaplanowali wypoczynek w pierwszych dniach wakacji.

20 czerwiec 2018 - 23:42
Odpowiedz
Ben Wwa

@Lucas: Fenomenalne jest to, że nadejście takiego frontu atlantyckiego latem, ewentualna burza, przed nią wzrost temperatury do około 30°C i spadek Tmax do nawet poniżej 20°C po przejściu frontu, stało się obecnie takim wielkim "niusem", o którym wszyscy z ekscytacją dyskutują (jedni się tym zachwycają, inni narzekają). Kiedyś było odwrotnie: większą sensacją pogodową były te gorąca i "30tki" przed frontem niż ochłodzenia, które je przerywały. Zaznaczając, że duże ciepła/gorąca zazwyczaj trwały kilka dni (przed nadejściem frontu), a nie wiele tygodni, jak w tym roku. > Jaki okres historyczny mam na myśli, używając słowa "kiedyś"? W ogólności - naszą obserwacyjną przeszłość pogodowo-klimatyczną sięgającą do końca XX wieku.

21 czerwiec 2018 - 07:05
Odpowiedz
Ben Wwa

Już raczej nie ulega wątpliwości, że tegoroczny czerwiec nie okaże się rekordowo ciepłym w stolicy, a palmę pierwszeństwa w tej kategorii będzie dalej dzierżył czerwiec roku 1811. O ile rzeczywiście ten ostatni był historycznie najcieplejszym.

21 czerwiec 2018 - 11:08
Odpowiedz
Ben Wwa

Fragment dzisiejszego komentarza synoptyka ICM: "już najbliższej nocy i jutrzejszego ranka, nad południowym Bałtykiem i naszym wybrzeżem prognozowane są opady deszczu ze śniegiem, a następnej nocy przesunięte w rejon Zatoki Gdańskiej, co daje pogląd nie tylko o skali nadciągającego ochłodzenia, ale także skali wspomnianego załamania pogody." >> Śnieg nad naszym wybrzeżem w pierwszym dniu astronomicznego lata?? Zakładając, że to nie żart, pozwolę sobie w to nie uwierzyć.

21 czerwiec 2018 - 11:59
Odpowiedz
Wyślij komentarz