| Szukaj |
Zagrożenie!

Witaj! Nasza strona stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Jeśli akceptujesz ciasteczka i nie chcesz, aby informacja pojawiała się ponownie kliknij zgadzam się.

Na zdjęciu satelitarnym możemy dostrzec obecność prądu strumieniowego

Dziś 12.09 po sprawdzeniu mapy synoptycznej i zdjęć satelitarnych, łatwo możemy dostrzec rozległy front atmosferyczny ciągnący się od północno-zachodniej Rosji aż po Atlantyk. Co ciekawe, obszar zachmurzenia frontowego wskazuje na obecność prądu strumieniowego, który zszedł z wyższych szerokości geograficznych i jego główna część rozciąga się obecnie nad frontem, od Atlantyku przez Wyspy Brytyjskie, Morze Północne, Bałtyk po Rosję.

Zachmurzenie frontowe i obecny nad nim prąd strumieniowy. Zdjęcie satelitarne z godz. 12:15, 12 września 2018 roku

Zachmurzenie Prąd Strumieniowy

Obecność jetstreamu na wysokości około 8-12 km powoduje prędkość wiatru przekraczającą 200 km/h, miejscami dochodzącą nawet do 250 km/h. Linie lotnicze w tej sytuacji wykorzystują na wysokościach przelotowych jetstream do ograniczenia zużycia paliwa, a także przyspieszenia samego lotu.

Prognozowane położenie prądu strumieniowego o godz. 11:00, 12 września 2018 roku

Prognoza prąd strumieniowy

Aktywny prąd strumieniowy oddziela obszary chłodnej i ciepłej pogody na południe od jego osi, dlatego tak ważne jest śledzenie meandrowania prądu, zwłaszcza w sezonie zimowym, gdy na danym obszarze może przez dłuższy czas powodować zaleganie chłodniejszej masy powietrza.

Przeważający obszar Polski (poza północnymi dzielnicami) znajduje się obecnie na południe od osi prądu strumieniowego, możemy więc dziś liczyć na dobrą pogodę i wysoką temperaturę, miejscami na zachodzie i południowym-zachodzie kraju zbliżającą się do 29-30 st. C.

Jutro 13.09 oś prądu strumieniowego wraz ze strefą frontową przesunie się z północy na południe w głąb kraju, dlatego obszar wysokich temperatur do około 26-28 st. C. zostanie ograniczony do południowej i południowo-wschodniej Polski.

Komentarze
Brak komentarzy... bądź pierwszy!
Wyślij komentarz