| Szukaj |
Zagrożenie!

Witaj! Nasza strona stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Jeśli akceptujesz ciasteczka i nie chcesz, aby informacja pojawiała się ponownie kliknij zgadzam się.

Lipiec pierwszym miesiącem 2018 roku z przekroczoną normą opadów w Rzeszowie

Rok 2018 jest kolejnym z rzędu, gdy na przeważającym obszarze kraju narzekamy na niedobór opadów. Jest on odczuwalny szczególnie w rolnictwie, gdzie straty są liczone w milionach. Z budżetu państwa ponownie popłyną pieniądze na rekompensaty – w sumie 800 milionów złotych – poinformował premier Mateusz Morawiecki.

Podczas wspólnej konferencji z ministrem rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztofem Ardanowskim w Konradowie w województwie lubuskim szef rządu zaapelował o "sprawne i uczciwe szacowanie strat". Proces wypłat jest uzależniony od współpracy wójtów i wojewodów - podkreślił premier. Mateusz Morawiecki dodał, że wypłata odszkodowań jest fundamentalnie ważna i w razie potrzeby zaproponuje nowelizację ustawy budżetowej.

Większość środków będzie przeznaczona na dopłaty do hektara uszkodzonych upraw (zniszczonych w minimum 30%). Przy stratach przekraczających 70 % rząd zamierza uruchomić pomoc w wysokości 1000 zł do hektara. Publiczne środki będą też przekazane na dopłaty do oprocentowania kredytów i dotacje do hektara stawów.

Opady deszczu w Rzeszowie

Suma opadów w poszczególnych miesiącach jest na ogół poniżej normy. Jako przykład podamy Rzeszów, gdzie znajduje się nasza stacja meteorologiczna. Spośród dotychczasowych miesięcy bieżącego roku tylko luty i marzec zapisał się z sumą opadów w pobliżu normy. Pozostałe miesiące przyniosły opady grubo poniżej normy. Wyjątek stanowi miniony lipiec, który na południu miasta przyniósł blisko 123 mm wody na metr kwadratowy ziemi. Na drugiej stacji zlokalizowanej na północnym-zachodzie Rzeszowa spadło blisko 127 mm wody. Pomiary są więc ze sobą porównywalne. Przypomnijmy, norma dla lipca na podstawie okresu bazowego 1981-2010 wynosi 90.7 mm.

Skutki burzowej ulewy w Rzeszowie, 16 lipca 2018 roku. Foto: Jerzy Zygadło

Ulewa Burza Rzeszów

Położenie prywatnych stacji meteorologicznych w Rzeszowie

Prywatne stacje meteo Rzeszów

Suma opadów zanotowana w poszczególnych dniach lipca 2018 roku

Suma opadów lipiec Rzeszów

Sytuacja wygląda jednak inaczej, gdy podane sumy opadów porównany do danych ze stacji IMGW zlokalizowanej na lotnisku w Jasionce. Znajduje się ona w odległości 13 km na północny-wschód od naszej stacji. Ta niewielka odległość mogłoby się wydawać, że nie wpłynie na znaczną różnicę w bilansie miesięcznym, ale fakty są inne.

Różnica położenia między stacjami meteorologicznymi

Stacje meteo Rzeszów

W Jasionce przez cały miesiąc zanotowano zaledwie 60.7 mm na m2. Przyczyna tej sytuacji jest oczywista. Różnica wynika z rodzaju opadów letnich, które na ogół mają pochodzenie burzowe, a co za tym idzie charakteryzują się ograniczonym zasięgiem.

Różnica w sumie opadów pomiędzy stacjami jest widoczna nie tylko w lipcu, ale także w dotychczasowej sumie rocznej. Od początku roku do godz. 13:00 (2 sierpnia) na stacji IMGW Rzeszów-Jasionka spadło 263.6 mm, a na naszej stacji 353.7 mm (różnica wynosi 90.1 mm). Nic jednak obecnie nie wskazuje, aby norma roczna wynosząca 652.6 mm została osiągnięta w tym roku na którejkolwiek ze stacji w Rzeszowie.

Lipiec 2018 na stacji DobraPogoda24

- suma opadów 122.7 mm

- chwilowe maksymalne natężenie opadów 41.8 mm/h (26 lipca)

- najwyższa temperatura 30 st. C. (30 lipca)

- średnia temperatura 20.5 st. C. (1.7 st. C. powyżej normy)

- najwyższy punkt rosy 21.6 st. C.

- najniższa temperatura 9.2 st. C. (4 lipca)

- najsilniejszy poryw wiatru 52.1 km/h (14 i 20 lipca)

- największa dobowa suma opadów 21.1 mm (26 lipca)

- przeważający kierunek wiatru: północno-zachodni

- najwyższe ciśnienie 992.4 hPa

- najniższe ciśnienie 976.5 hPa

- średnia wilgotność względna 75.2%

Na naszą uwagę w minionym miesiącu zasługuje szczególnie średnia wilgotność, która przekroczyła 75%. Mimo, że w miesiącu nie notowaliśmy ekstremalnych temperatur, to właśnie ona spowodowała, że większość dni odczuwaliśmy jako duszne, parne i ciężkie do zniesienia.

Komentarze
Rycho

Super opracowanie!

02 sierpień 2018 - 14:42
Odpowiedz
Wyślij komentarz