| Szukaj |
Zagrożenie!

Witaj! Nasza strona stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Jeśli akceptujesz ciasteczka i nie chcesz, aby informacja pojawiała się ponownie kliknij zgadzam się.

Imponujący kontrast termiczny na południu Polski

Nad Polską nadal zalega pofalowany front atmosferyczny oddzielający skrajne masy powietrza. Po jego zachodniej stronie napływa chłodna masa powietrza polarnomorskiego, a po wschodniej znacznie cieplejsza odpowiadająca za upały na Bałkanach. Na styku mas powietrza ciągle pada od kilkudziesięciu godzin.

Do tej pory najwięcej deszczu spadło na Podhalu (ponad 70 mm), a także w woj. śląskim i opolskim (ponad 50 mm). Rzadko się zdarza, aby w jednym dniu na obszarze kraju występował tak duży kontrast termiczny, z jakim mamy do czynienia właśnie dziś 28.04. Różnica między najcieplejszym a najchłodniejszym miejscem sięga co najmniej 20 st. C. Najcieplej jest w rejonie Przemyśla na Podkarpaciu, gdzie temperatura maksymalna osiągnęła 22.2 st. C. W tym czasie na Dolnym Śląsku temperatura maksymalna w rejonie Wrocławia osiągała 6 st. C., a w pobliżu Szczyrku w woj. śląskim zaledwie 2 st. C.

Duża różnica temperatur w Polsce, 2017

Warunki termiczne sprawiły, że dziś m.in. na południu Dolnego Śląska w rejonie Wałbrzycha spadł śnieg, czym zaskoczył kierowców, a w tym czasie na wschodzie Podkarpacia można było poczuć powiew ciepłej wiosny.

Front atmosferyczny z płytkim niżem do jutra 29.04 odsunie się od Polski, ale do sobotniego poranka przyniesie jeszcze miejscami sporo opadów we wschodniej połowie kraju.

Mapa: inca-ce.eu

Komentarze
Brak komentarzy... bądź pierwszy!
Wyślij komentarz
Kontakt