| Szukaj |
Zagrożenie!

Witaj! Nasza strona stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Jeśli akceptujesz ciasteczka i nie chcesz, aby informacja pojawiała się ponownie kliknij zgadzam się.

Słońce wkracza w okres swojego minimum aktywności

Aktywność słoneczna wskazuje zmiany zachodzące w atmosferze Słońca, w tym fluktuacje poziomu emitowanego promieniowania elektromagnetycznego docierającego do Ziemi oraz strumienia cząstek naładowanych, wysyłanych przez Słońce w formie tzw. wiatru słonecznego.

W cyklu 11-letnim obserwujemy m.in. zmianę liczby i rozmieszczenia plam słonecznych, a także rozbłysków powstających w koronie słonecznej. Emisja promieniowania ultrafioletowego zmienia się w różnych fazach cyklu, ale sumaryczna wielkość emitowanego promieniowania zmienia się jedynie o około 0,1% względem wielkość stałej słonecznej, której średnia wartość jest równa 1366,1 W/m2.

Słońce: zdjęcie NASA

Słońce

- Ostatnie minimum, które było wyjątkowo głębokie, miało miejsce w roku 2009. Następne czeka nas więc w okolicach roku 2020, ale już teraz aktywność naszej dziennej gwiazdy jest niska - informuje Centrum Astronomiczne im. Mikołaja Kopernika PAN.

-O tym jak szybko ona maleje może nas przekonać liczba dni w roku, w których na tarczy Słońca nie obserwowaliśmy żadnej plamy. Jeszcze w roku 2015 takich dni nie było wcale. W 2016 roku było ich 32 a więc 9%, natomiast w 2017 już 104, czyli 28%. W samym minimum wartość ta wzrośnie do ponad 70% - dodaje CA PAN.

Poniżej wykres aktywności Słońca w ostatnich latach wyrażony liczbą Wolfa określającą aktywność naszej dziennej gwiazdy w oparciu o liczbę samych plam słonecznych i ich grup

Cykle aktywności słonecznej

Zanim media podłapią temat i zaczną straszyć „epoką lodowcową”, to przypominamy - z badań jednoznacznie wynika, że zmiany w dopływie energii słonecznej w ramach cykli są zbyt małe, aby miały one istotny wpływ na postępujące zmiany klimatyczne. W czasie minimum aktywności słonecznej, temperatura w troposferze obniża się o zaledwie 0.1-0.2 st. C. Mimo to, średnia globalna temperatura i tak rośnie, co ma ewidentny związek z czynnikami antropogenicznymi. Wskazują na to liczne pomiary, w tym pomiary aktywności słonecznej, z których wynika, że w ostatnich dziesięcioleciach Słońce słabiej ogrzewa naszą planetę, a temperatura globalnie nadal rośnie.

Komentarze
Brak komentarzy... bądź pierwszy!
Wyślij komentarz