Reklama



Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Polecane artykuły

Podkarpackie kamery on-line

Polska traci miliardy złotych na skutek ekstremalnych zjawisk pogodowych. Rusza program „Wczujmy się w klimat”

Postępujące zmiany klimatyczne są faktem, który powoli zaczynają dostrzegać prawicowi publicyści, a nawet ekipa rządząca. Nie jest to zjawisko ogarniające wszystkich, gdyż wielu z nich od samego początku nagłośnienia tematu globalnego ocieplenia wykazuje denializm.

 

Rozumiemy więc, że po wielu latach głoszenia nieprawdy trudno przyznać się do błędu, ale cieszy fakt z samego zdania sobie sprawy z istoty problemu. Domyślamy się jednak, że nie wynika to ze zmiany stanowiska, ale z relacji międzynarodowych i postanowień, jakie zawarto na szczycie klimatycznym np. w Paryżu. Krótko mówiąc, coś trzeba zrobić, aby nie mówiono o nas, że robimy niewiele.

 

 

W związku z tym Ministerstwo Środowiska rusza z programem „Wczujmy się w klimat”. W jego ramach „eksperci” (nie wiemy którzy) podpowiedzą, jak lokalnie „walczyć” z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi, takimi jak: fale upałów, nawalne deszcze czy powodzie. W 44 miastach zostaną sprawdzone zagrożenia płynące ze zmian klimatu, a następnie zaproponowane dla nich optymalne rozwiązania, w tym podpowiedź skąd wziąć pieniądze na konkretne działania.


Minister środowiska zapowiada, że są wskaźniki, które ostrzegają przed pewnymi zjawiskami. „Teoria mówi, że wraz ze zmianami klimatycznymi będzie wzrastało niebezpieczeństwo powodzi i że nastąpią zmiany w występujących gatunkach zwierząt i roślin” – mówi Jan Szyszko. Minister dodał, że te działania programu "Wczujmy się w klimat" wpisują się w postanowienia globalnego porozumienia paryskiego. Program ma promować działania zmierzające do mniejszej emisji dwutlenku węgla do atmosfery, pochłaniania dwutlenku węgla, regeneracji układów przyrodniczych, a wszystko po to, aby była dobra woda, dobre powietrze i gatunki, które mogą występować w mieście.


Z kolei Dyrektor Instytutu Ochrony Środowiska Krystian Szczepański zapowiedział, że mają być to konkretne rozwiązania dostosowane do lokalnych problemów. Jeśli będzie susza to dostarczanie wody, a jeśli będą nawalne deszcze to naprawa infrastruktury przeciwpowodziowej. Oprócz tego zielone dachy w miastach, dodatkowe skwery i parki.

 

Polska w latach 2001 - 2012 na skutek ekstremalnych zjawisk pogodowych straciła 56 miliardów złotych. W projekcie biorą udział między innymi takie miasta jak Gdańsk, Katowice, Kraków, Lublin, Poznań, Szczecin i Wrocław. Miejskie Plany Adaptacji (MPA) powstaną do końca 2019 r. Ich wdrożenie ma poprawić bezpieczeństwo i jakość życia mieszkańców.