Reklama



Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Polecane artykuły

Podkarpackie kamery on-line

Niż Thomas przyniesie wichurę, a po niej przelotne opady deszczu ze śniegiem i śniegu

Ten tydzień zgodnie z prognozami przynosi nam zmienną pogodę, co jest charakterystyczne dla cyrkulacji strefowej. Co jakiś czas pojawiają się opady i silniejsze porywy wiatru. Do tej pory podmuchy na ogół przekraczały 50-80 km/h, a nad morzem lokalnie powyżej 90 km/h. Ponadto przeważają opady deszczu i łagodne temperatury, ale w drugiej połowie tygodnia zapowiadaliśmy również akcent zimowy. Czas na szczegóły.

 

 Prognozowane położenie niżu Thomas, w piątek 24.02 o godz. 13:00

 

 

Siła wiatru wynika z występowania różnicy ciśnienia między południową a północną Polską, a także z obecności prądu strumieniowego, który sprzyja rozwijaniu się ośrodków niżowych. Kolejny z nich najbliższej nocy 23/24.02 znad Morza Północnego przemieści się przez Danię w kierunku południowego Bałtyku. Na szczególną uwagę zasługuje obszar położony kilkaset km na południe od jego centrum, gdzie powieje najmocniej.

 

Z upływem najbliższych godzin zacznie się ponownie nasilać zachodni i południowo-zachodni wiatr. Jego strefa najpierw obejmie rejony podgórskie, a później od zachodu zacznie się przemieszczać w głąb kraju. W czasie przejścia niżu Thomas silnie powieje, zwłaszcza w dzielnicach zachodnich, centralnych, południowych, południowo-wschodnich i miejscami na Wybrzeżu. Na szczególną uwagę zasługuje południowa połowa kraju, gdzie porywy wiatru mogą osiągać około 70-90 km/h (wysoko w górach znacznie powyżej 100 km/h), zwłaszcza w piątek 24.02 w ciągu dnia. Strefa silnego wiatru najdłużej utrzyma się w woj. południowo-wschodnich (szczególnie podkarpackim). W tej części kraju wiatr zacznie słabnąć w piątek pod wieczór.

 

Prognozowane porywy wiatru, w pierwszej połowie dnia w piątek 24.02

 

 

Po odsunięciu się niżu nad pogranicze litewsko-białoruskie, z północy napłynie chłodna masa powietrza, która wraz z obecnością chłodnego frontu atmosferycznego zacznie w ciągu dnia przynosić miejscami opady deszczu ze śniegiem i śniegu. Strefa frontowa z opadami pochodzenia zimowego, z upływem godzin będzie się z północy przemieszczać na południe i południowy-wschód Polski, gdzie dotrze późnym popołudniem lub wieczorem. Lokalnie niewykluczone, że zagrzmi, a także spadnie krupa śnieżna. Czy czeka nas ponowne długotrwałe ochłodzenie? Nie, ale o tym w kolejnej prognozie.

 

Mapa: meteoblue