Reklama



Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Polecane artykuły

Podkarpackie kamery on-line

Odkryto planety podobne do Ziemi

Wczorajsza 22.02 konferencja prasowa wywołała spore emocje. Zazwyczaj, gdy jest ona zapowiedziana przez NASA, to dzieje się coś przełomowego. Tym razem również świat obiegła ważna informacja.

 

 Ilustracja NASA z potencjalnym krajobrazem jednej z planet

 

 

Amerykańska agencja kosmiczna NASA wraz z Europejskim Obserwatorium Południowym poinformowały o odkryciu kolejnych 4 planet stosunkowo niedaleko naszego układu słonecznego. Na każdej z nich może znajdować się woda, co potencjalnie oznacza szanse na obecność żywych organizmów. 

 

Centrum ich układu znajduje się w odległości 39 lat świetlnych, czyli 380 bilionów kilometrów od Ziemi, co w skali kosmosu jest bardzo niedużą odległością. NASA przewiduje, że 3 z 7 planet są w tak zwanej ekosferze, czyli strefie w której mogą panować warunki fizyczne i chemiczne umożliwiające powstanie i rozwój żywych organizmów. „Planety układu Trappist-1 czynią bliskim poszukiwanie życia w naszej galaktyce" - oświadczyła Sara Seager z Instytutu Technologicznego Massachusetts.

 

 

O 3 z tych planet wiedziano już wcześniej, teraz zaobserwowano 4 nowe. „Zobaczył je Spitzer - teleskop NASA, który prowadził obserwacje bez przerwy przez 21 dni” - powiedział tygodnikowi „Nature” jeden ze współodkrywców Sean Carrey z amerykańskiego uniwersytetu Caltech.

 

Planety okrążają stosunkowo chłodną i małą gwiazdę TRAPPIST-1. Jest ona niewiele większa od Jowisza. 6 z 7 okrążających ją planet ma rozmiary podobne do Ziemi. Planety prawdopodobnie są skaliste i temperatura na ich powierzchniach może wahać się od 0 do 100 stopni Celsjusza. Wszystkie te warunki sprzyjają istnieniu życia, choć nie wiadomo, czy jakiekolwiek organizmy tam są. Ale zdaniem odkrywców, gwiazda TRAPPIST-1 spala swoje paliwo, czyli wodór tak wolno, iż tamten układ planetarny może istnieć jeszcze przez dziesięć bilionów lat, a to wystarczy, by życie mogło ewoluować.


Odkrycia układu planetarnego wokół Trappist-1 dokonał międzynarodowy zespół astronomów pod kierownictwem Belga Michaela Gillona z Uniwersytetu Liege. Swojego odkrycia dokonali przy pomocy niewielkiego teleskopu zlokalizowanego w Chile. Kolejne obserwacje prowadzili już przy pomocy należącego do NASA Kosmicznego Teleskopu Spitzera. Jest to jedno z ważniejszych odkryć astronomicznych w ostatnich latach.