Reklama



Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Polecane artykuły

Podkarpackie kamery on-line

Naukowcy będą protestować przeciwko poglądom Donalda Trumpa

Wybór Donalda Trumpa na prezydenta Stanów Zjednoczonych bardzo zaniepokoił środowiska naukowego. Szef Amerykańskiego Towarzystwa Rozwoju Nauki - jednej z największych organizacji naukowych na świecie - poparł pomysł zorganizowania marszu uczonych w Waszyngtonie. Badacze będą protestować przeciwko - jak mówią - ignorowaniu nauki przez prezydenta Trumpa.

 

Donald Trump - prezydent Stanów Zjednoczonych. Foto: theduran.com

 

 

Rush Holt - były demokratyczny kongresmen - na antenie BBC powiedział, że w administracji Trumpa jest bardzo niewiele osób, które rozumieją naukę, a prezydent nie wyznaczył nikogo na stanowisko swego Doradcy Naukowego i nie wiadomo, czy to w ogóle zrobi.

 

Wcześniej ponad 600 profesorów znanego uniwersytetu MIT napisało list otwarty wyrażając sprzeciw wobec poglądom Donalda Trumpa. Sygnatariuszy zaniepokoił jego komentarz, jakoby globalne ocieplenie było oszustwem. Zdziwienie wywołało też domniemane uciszanie przez prezydenta agencji związanych z ochroną środowiska czy pomysł powołania komisji, która miałaby zbadać szczepionki, bowiem mają one według prezydenta wywoływać autyzm. Nowy prezydent mówił również, że NASA powinna zająć się wyłącznie badaniem kosmosu, a nie klimatu. Marsz naukowców w Waszyngtonie ma się odbyć 22 kwietnia.